SP004

Strefa Podcastu SP004

czyli o reklamie w podcastach bez tajemnic

Zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka Strefy Podcastu, z którego dowiesz się czy reklama w podcastach działa, jakie są formaty reklamowe w podcastach i jak słuchacze na nie reagują Zapraszam do słuchania!!

Michał Dobrzański 27 listopada 2019

czego dowiesz się z tego odcinka?

Czy reklama w podcastach działa?

Jakie są najskuteczniejsze formaty reklamowe w podcastach?

Co to jest branding, i czym się charakteryzuje?

Czy podcast jest dobrym nośnikiem treści? W jaki sposób wykorzystać istniejący w firmie content?

Co to jest podcast?

transkrypcja odcinka

Witam Cię w czwartym odcinku podcastu Strefa Podcastu – czyli reklama w podcastach bez tajemnic
Dziś jest 27 listopada 2019 roku – zaczynamy!

W poprzednim odcinku opowiadałem o zwyczajach związanych ze słuchaniem audio, o historii powstania podcastów i światowych trendach z nimi związanych – to w pierwszym odcinku. Z drugiego mogłeś dowiedzieć się jak wygląda słuchalność podcastów na świecie, i jak podcasting rozwija się w Polsce. W trzecim odcinku opowiedziałem o zaletach wynikających ze słuchania podcastów dla reklamodawców. A o czym opowiem dziś? Dziś zajmiemy się wreszcie główną tematyką, która mną kierowała, aby ten podcast stworzyć.
Reklamą!

Zapowiedziałem tydzień temu, że dziś opowiem przede wszystkim o formatach reklamowych. I tak właśnie będzie…

Dziś opowiem też trochę o tym po co w ogóle reklamodawcy komunikacja w podcastach. Co sprawia, że taka komunikacja jest tak skuteczna? Dowiesz się z tego odcinka co to jest branding i czy faktycznie działa. Opowiem też trochę o podcastach, jako nośniku contentu, czyli zastanowimy się w jaki sposób można je wykorzystać do dystrybucji treści, które marki już mają na swoich blogach, czy w artykułach. Zapraszam do słuchania!

W poprzednich odcinkach starałem się uwypuklić wyjątkowość słuchaczy podcastów. I nie ma absolutnie wątpliwości, że są oni wyjątkowi. Ale to co jest kluczową cechą słuchaczy, to celowość, i pełna świadomość z jaką słuchują podcastu. I robią to regularnie, słuchając w większości całych odcinków. Ufają prowadzącym, niezależnie czy mówią o tematyce podcastu, czy przekazują treści reklamowe. A to jest szalenie istotne dla reklamodawców. I to widać w liczbach – szacuje się bowiem, że przychody reklamowe w podcastach w tym roku przekroczą 800 mln dolarów, a za dwa lata będzie to już ponad 1,5mld $. Ale kto to wie, słuchalność rośnie tak szybko, że te prognozy zmieniają się z dnia na dzień, bo okazuje się, że były zbyt niskie. To nie może dziwić, jeśli średnio co roku grupa słuchaczy powiększa się o ok 1/3.

Wiemy już, że podcast buduje zaufanie. Dzięki temu słuchacz nie traktuje brandingu, czy szerzej reklamy, którą usłyszy z ust prowadzącego, jako coś sztucznego, zewnętrznego, doklejonego do treści audycji, jak to ma miejsce w innych mediach. Dodatkowo, efektywność potęguje kontekstowe umieszczanie reklam, przez co są one po prostu dobrze dopasowane i trafiają do osób, które są potencjalnie zainteresowane danym produktem czy usługą.

Ale dlaczego lokowanie produktów w podcastach jest tak skuteczne? Reklama w podcaście jest traktowana jako rada, czy rekomendacja – słuchacz odnosi wrażenie, że prowadzący sam korzysta z produktu czy usługi, i po prostu koleżeńsko radzi – na zasadzie – spróbujcie – ja używam, to jest naprawdę fajne, może wam też się spodoba i przyda. I tak to faktycznie działa. Mało tego – z szacunku dla swoich słuchaczy, i chęci zachowania wiarygodności, prowadzący bardzo często faktycznie najpierw sprawdzają produkt, i nie reklamują czegoś, co jest sprzeczne z ich przekonaniami czy preferencjami. W końcu reklamując coś osobiście, użyczają głosu marce, i ich słowa nie mogą nie mieć pokrycia…Muszą dbać o wiarygodność, dzięki czemu utrzymają zaufanie słuchaczy.

W ten właśnie sposób odsyłamy słuchacza do reklamodawcy, słuchacza, który usłyszał pozytywną rekomendację i odwiedza stronę reklamodawcy z bardzo dobrym, przyjaznym nastawieniem. To absolutnie bezcenne, i niespotykane w innych mediach. I nie są to jakieś moje teorie i domysły, to są wielokrotnie potwierdzone przez badania mechanizmy, które są fenomenem na rynku reklamy. Nie bez powodu reklama podcastowa tak dynamicznie rozwija się w ostatnich miesiącach. Jeśli chciałbyś dowiedzieć się więcej na temat możliwości reklamowych w podcastach, skontaktuj się ze mną np. za pośrednictwem adresu kontakt@strefapodcastu.pl czy przez facebooka – z przyjemnością opowiem ci o tym bardziej szczegółowo.

Aby nie być gołosłownym, chciałbym teraz przytoczyć parę liczb. Ponownie posłużę się świeżutkim badaniem podcastów, które zrealizowałem w Tandem Media w sierpniu 2019. W badaniu spytaliśmy respondentów między innymi o to czy akceptują w podcastach sponsora lub polecenie przez podcastera konkretnej marki. Okazuje się, że prawie 80% badanych odpowiedziało twierdząco. Ale przyznam, że nie zaskoczyło mnie to jakoś specjalnie, bowiem ten wskaźnik jest bardzo zbliżony w innych krajach.
Co jeszcze wiemy o reklamach w podcastach? Otóż spytaliśmy respondentów o skłonność do kupna produktu reklamowanego w podcaście. Aż 34% ankietowanych potwierdziło, że byliby skłonni dokonać zakupu pod wpływem podcastów. I tu również podobne pytania zadawane w badaniach na innych rynkach niż polski, generują podobny poziom pozytywnych odpowiedzi. Podejście słuchaczy do reklamy w podcastach jest wyjątkowo spójne na różnych rynkach.

Idźmy dalej. Warto w tym miejscu dodać, że słuchacz, który znalazł ciekawe dla siebie treści w podcaście, chętnie podzieli się tą informacją ze znajomymi, podobnie chętnie przekaże informacje o reklamowanym produkcie. Działa tu tzw. marketing szeptany, o którym wspomniałem już w poprzednim odcinku, który ma olbrzymią wartość i rozchodzi się wręcz lawinowo, szczególnie teraz, gdy tak łatwo możemy wszystko udostępniać w mediach społecznościowych. To naprawdę działa.

Zwróćcie proszę uwagę, że podcasty umożliwiają dotarcie do zupełnie nowych klientów. Słuchacze to w przeważającej większości osoby, do których nie dotrzecie za pośrednictwem innych mediów, bo mniej chętnie wchodzą na portale internetowe, nie oglądają telewizji, używają adblocków itd. W związku z tym, inwestycja w podcasty sprowadza się do prostego pytania – czy chcę dotrzeć do nowych klientów? Tu nie ma na co czekać, bo konkurencja nie śpi. Jest jeszcze chwila na to, żeby wyróżnić się w nowym medium, do czego gorąco zachęcam. Wprawdzie natura człowieka sprawia, że do nowości podchodzimy ze sporym dystansem – ale po to właśnie powstała Strefa Podcastu, aby ten dystans redukować, i pokazywać, że warto.

A, że warto wiedzą już np. marketerzy i domy mediowe w UK, o czym możemy się przekonać z lektury brytyjskiego badania DAX czyli Digital Audio Exchange, o nazwie The Rise of Digital Audio Advertising. Swoją drogą to bardzo fajny tytuł, bardzo mi się podoba 

Badanie zostało przeprowadzone wśród 215 managerów na średnim i seniorskim szczeblu w wiodących brytyjskich domach mediowych i wśród największych reklamodawców, a dotyczyło postrzegania cyfrowego audio. Badanie jest bardzo świeże, zostało przeprowadzone w 1 kwartale 2019 roku. A czego się dowiadujemy z tego badania? Otóż bardzo obiecujących rzeczy. Aż 78% ankietowanych menedżerów przyznało, że w ciągu najbliższego roku zwiększy wydatki reklamowe w audio cyfrowym, a w zasadzie tyle samo, bo 75% ankietowanych zadeklarowało zwiększenie wydatków w podcastach. Co więcej, 86% domów mediowych postrzega audio jako bardzo istotna część wydatków. To są trendy, które z rynków zachodnich – wprawdzie z opóźnieniem – ale jednak docierają też na nasz rodzimy rynek. Pamiętajmy, że przeważająca większość dużych graczy na rynku to są agencje, czy koncerny międzynarodowe, sieciowe, i to co sprawdza się i działa na zachodzie, firmy te wdrażają również w Polsce. Z resztą to się potwierdza w rozmowach w domach mediowych. W tym roku, wraz z Radkiem Sączkiem, z którym w Tandem Media odpowiadamy za promocję podcastów w domach mediowych, odbyliśmy około 20 prezentacji, zarówno dla całych agencji, jak i mniejszych zespołów klienckich, i menedżerowie z którymi się spotykaliśmy bardzo często potwierdzali, że ich klienci oczekują realizacji kampanii w digital audio pod wpływem właśnie wytycznych z centrali. I to mnie bardzo cieszy, ponieważ rysuje przyszłość rozwoju naszej branży w bardzo ciepłych i przyjemnych barwach 
Teraz jesteśmy dosłownie w przededniu drugiej tury takich spotkań, na których będziemy prezentować wyniki naszego badania, promując z całych sił, i lobbując za podcastami, tak, abyśmy w przyszłym roku mogli zrealizować wyraźnie więcej kampanii – chociaż zupełnie szczerze powiem, że już 2019 rok kończy się sporym sukcesem komercyjnym związanym z kampaniami w podcastach, zrealizowanymi przez Tandem Media.

Przechodzimy teraz do drugiej części tego odcinka, w którym chciałbym ci opowiedzieć o tym co można zrobić – reklamowo – przy podcastach. Opiszę najpopularniejsze formaty reklamowe, a w jednym z kolejnych odcinków spróbuję to trochę zilustrować konkretnymi przykładami, czyli po prostu zrobimy sobie przegląd case’ów. Być może taka praktyczna wiedza pomoże ci wyobrazić sobie twoją markę w podcaście?

Ok, ale do rzeczy.
Zacznijmy od tego, że podstawową kwestią, która sprawia, że reklama w podcastach jest wyjątkowo skuteczna, jest to, że w podcastach możliwa jest reklama, która jest prezentowana przez samego prowadzącego audycję. Marka więc może wykorzystać autorytet i zaufanie, jakim darzą gospodarza audycji, słuchacze. Tego typu komunikacja stanowi spójną, integralną część audycji. Występuje maksymalnie trzy razy w podcaście – chociaż na naszym rynku to się jeszcze w ogóle nie zdarza. Jeśli w ogóle mamy do czynienia z reklamą, to tylko z jedną. Nie ma więc absolutnie mowy o clutterze, czyli nadmiernym zagęszczeniu reklam.

W podcastach nie ma standardowych bloków reklamowych, które znane są z innych mediów, np. z tv. Chociaż i ta forma reklamy, insertowana dynamicznie, w sposób programatyczny, ostatnio intensywnie się rozwija – jednak taka forma jest nieskuteczna, i nieakceptowana przez słuchaczy.

Ok, przejdźmy już do konkretów. Ze względu na umiejscowienie reklamy, możemy mówić o reklamie typu pre-roll – na początku audycji, mid-roll – w trakcie jej trwania, i to jest forma najskuteczniejsza, ponieważ słuchacze bardzo rzadko ją pomijają. Jednak to pre-rolle są częstsze. Są też tzw. post-rolle – na końcu audycji. Pre-rolle i post-rolle trwają zwyczajowo 15-30s, mid-rolle mogą być trochę dłuższe i trwać do minuty. Dłuższe odcinki mogą zawierać dwa sloty z midrollami.

Reklamodawcy dopiero otwierają się na podcasty – jest jeszcze w związku z tym dobry moment, aby rozepchnąć się trochę na rynku, i zawładnąć jakąś kategorię tematyczną, dzięki czemu łatwo można zwiększyć znajomość marki, czy osiągnąć inne cele wynikające ze skutecznej komunikacji.

Niezależnie od miejsca, w którym znajduje się nasza reklama, generalnie możemy je podzielić na reklamy spotowe, i branding, który może przybrać różną formę, i różny zakres.

REKLAMA SPOTOWA
Na początek omówmy reklamę spotową. W przypadku podcastów często są to kampanie zachęcające do bezpośredniego działania – czyli direct response advertising. W skrócie – słyszymy komunikat promujący produkt, i informację o sposobie dotarcia/poznania/kupienia tego produktu. Reklamodawcy mogą tu posłużyć się dedykowanym kodem promocyjnym, który wygeneruje dla klienta zniżkę podczas procesu zakupowego w sklepie. Innym sposobem jest odesłanie do dedykowanej strony internetowej, tzw. landing page – na której umieszcza się informacje o danym produkcie/usłudze. Ważne jest, aby adres takiej strony był łatwo zapamiętywalny.
Dlaczego kody lub strony, które mogą nas przekierowywać do sklepu są tak istotne? Dostajemy w ten sposób dodatkową wartość – informację zwrotną dotyczącą skuteczności naszej podcastowej kampanii. Możemy sobie łatwo zmierzyć w naszym systemie informatycznym jakie efekty wygenerowała kampania w podcaście.

Reklamę spotową w podcastach możemy podzielić dwojako.
Pierwszy rodzaj, to reklama odczytywana przez prowadzącego audycję. To jest właśnie ten rodzaj reklamy, o którego zaletach tak wiele opowiadałem do tej pory. Gospodarz programu – można powiedzieć – użycza swojego głosu – reklamowanej marce. Słuchacz nie ma wrażenia oderwania przekazu reklamowego od treści audycji, nie jest to zewnętrze, i nienaturalne. Nazwa tego typu kampanii, z jaką możesz się spotkać to reklama typu baked-in, czyli permanentna część podcastu.
Dodatkowo, jeśli reklama jest dobrze dobrana kontekstowo, można to zrobić w taki sposób, że taki odczytywany spot staje się integralną częścią kontentu, w sposób płynny i nieinwazyjny. Często też gospodarz improwizuje, dzięki czemu reklama jest jeszcze bardziej autentyczna. I o to właśnie chodzi w reklamie w podcastach!
Olbrzymią zaletą reklamy odczytywanej przez hosta, jest to, że jest ona integralną częścią epizodu, i nie znika z tego epizodu, dopóki jest on dostępny w internecie. A ma to wielkie znaczenie, bo jak pokazują obserwacje wielu podcasterów, odcinki starsze, archiwalne, są nadal słuchane, ich zasięgi cały czas rosną, więc również pracują dla klienta. Oczywiście należy tu się zastanowić nad sensem pozostawienia na stałe komunikacji np. terminowej promocji, która przecież kiedyś tam już nie będzie aktualna…ale to wszystko można obejść. Taką reklamę, która się zdeaktualizuje, można przecież odczytać na początku epizodu, zrobić taką sklejkę na początku audycji, a po zakończeniu kampanii, czy okresu na jaki umawiamy się z reklamodawcą – można po prostu usunąć takiego pre-rolla. Niektóre serwisy hostingowe mają możliwość łatwego zarządzania i łączenia kilku elementów dźwiękowych. Możliwości są różne – wszystko jest kwestią dogadania się przed realizacją kampanii.

Drugi rodzaj reklamy spotowej, to dynamiczne insertowanie reklam przez adserwer. Działa to tak, że dany podcast należy do jakiejś sieci reklamowej, i w obrębie danej sieci w ściśle określone miejsce w podcaście wkładany jest spot reklamowy. Ten spot jest oczywiście uniwersalny, nagrany przez lektora, taki sam dla konkretnych, wybranych przez klienta podcastów. Insertowany jest na określony czas. Po zakończeniu okresu kampanii, spot jest zastępowany innym, generalnie przestaje być emitowany.
W tym modelu istnieje możliwości włożenia reklamy do archiwalnych odcinków podcastu, co oczywiście znacząco zwiększa zasięg kampanii. Warunkiem jest odpowiednie przygotowanie inwentarza reklamowego – audycje muszą mieć konkretne miejsce, w które insertowany jest spot.
Zaletą tego typu spotów, oprócz, co oczywiste, możliwości ich targetowania np. wg treści, czyli umieszczamy spot w konkretnych kategoriach czy tytułach – zaletą jest też możliwość emisji kampanii o konkretnej porze dnia. Możliwa jest też geolokalizacja, wybór platformy, z której korzystają słuchacze, no i co dość istotne, możemy sterować cappingiem, czyli tym, jak wiele razy słuchacz usłyszy daną kampanię.
Przy tych wszystkich zaletach, należy jednak pamiętać o bardzo istotnej wadzie kampanii spotowych insertowanych dynamicznie – to są każdorazowo zewnętrzne kampanie, które trochę przypominają standardowe bloki reklamowe. Przez to tracimy istotną zaletę reklamy w podcastach, nie działa bowiem w tym przypadku influence marketing. Pamiętajmy, o zaletach podcastów, o których wcześniej mówiłem – zaufanie do prowadzącego, umiejętne zaszycie treści reklamowej w podcaście, płynne mówienie o rekomendowanym produkcie, reklama kontekstowa – to wszystko ma kolosalne znaczenie dla skuteczności kampanii, i jest wyróżnikiem, który nadaje wyjątkowości reklamie zaszytej w treść audycji.

Ale reklama insertowana dynamicznie ma też swoją istotną zaletę – proces zamówienia/kupna/realizacji może być w zasadzie bezobsługowy po stronie wydawcy, brokera, czy właściciela platformy. Mówimy tu bowiem o zakupie w modelu programatycznym, w którym to z jednej strony wydawca udostępnia swój inwentarz reklamowy, a z drugiej strony reklamodawcy mogą łatwo wybrać sobie interesujące ich audycje, i zamówić spoty.. Programmatic w ostatnich dwóch latach bardzo dynamicznie się rozwinął, i na wzór reklamy displayowej, coraz więcej tego typu kampanii jest realizowanych – również w Polsce, w naszych rodzimych kampaniach. Jeszcze na małą skalę, ale coś już się zaczyna dziać.

Powiedziałem parę słów nt. kampanii spotowej, czas teraz przejść do kwintesencji, do najskuteczniejszej formy reklamy. Dającej największe możliwości. Być może domyślasz się co mam na myśli? Oczywiście chodzi mi o branded content. W tego typu reklamie nie słyszymy bezpośredniego call-2-action, czyli przysłowiowego wejdż i kup – zadaniem brandingu jest opowiedzenie o zaletach produktu ale przez pryzmat korzyści dla użytkownika, a przez to wytworzenie w odbiorcy świadomości istnienia tego produktu. Wytworzenie takiego skojarzenia jest kluczowe – chodzi o to, żeby klient, myśląc o jakiejś kategorii produktowej – nie wiem, np. podróżach, kredytach, czy zakupach internetowych – przywoływał sobie tę markę, którą komunikujemy w podcaście.

I tu na uwagę zasługują dwa rodzaje brandingu.
Pierwszym jest tzw. BRANDED CONTENT PARTNERSHIP.
To jest pełna integracja marki/produktu/usługi ze scenariuszem podcastu – np. podcast o przemyśle modowym, czy nowoczesnej kulturze, zawiera odcinek poświęcony zjawisku kolekcjonowania trampek we współpracy z ich producentem. W takiej audycji, host może np. zaprosić experta danej marki, który będzie opowiadał o kategorii produktowej, ale nie wprost. Nie chodzi o takie bezpośrednie prezentowanie słuchaczom zalet reklamowanego produktu, omawianie szczegółowo jego cech itd.. Absolutnie nie o to chodzi. Kluczowa jest produkcja takich treści, które słuchacze uznają za użyteczne. Słuchacze przychodzą do podcastera po treść, nigdy o tym nie zapominajmy. Dopiero wartościowy content może być umiejętnie połączony z dyskretnie zaszytym przekazem reklamowym – i to przynosi naprawdę rewelacyjne wyniki. Taka forma reklamy jest akceptowana przez ok 80% słuchaczy w Polsce, ale na świecie ten odsetek jest bardzo zbliżony. I taka reklama działa, co przyznaje co trzeci słuchacz.

Inny przykład – tematyką podcastu dla producenta aut mogą być relacje ze wspaniałych miejsc, które słuchacze mogą odwiedzać w czasie weekendowych wypadów – i znowu, tematy powinny nawiązywać do potrzeb i korzyści, a nie samego produktu. Po nawiązaniu relacji, i przywiązaniu słuchacza, można go motywować specjalnymi ofertami, contentem VIP czy zniżkami. To umożliwia też przekierowanie i dialog poza podcastem – czyli dłuższe utrzymanie uwagi poza głównym kanałem komunikacji. W końcu w dzisiejszych czasach klient ma mnóstwo możliwości, i ścieżka zakupowa, w rozumieniu możliwych punktów styku z ofertą, coraz bardziej się wydłuża. Ważne, aby utrzymywać kontakt z naszym potencjalnym, czy już obecnym klientem – w każdym możliwym momencie.

Oczywiście finalnie chodzi o sprzedaż, ale reklamodawcy zdają sobie sprawę, że ta sprzedaż może nastąpić po jakimś czasie, nawet tygodniach czy miesiącach. Celem takiej kampanii jest sprawienie, że – gdy konsument podejmie decyzję o zakupie – albo nawet nie, wcześniej – gdy w ogóle przejdzie mu przez myśl dana kategoria produktowa, nawet gdy wcale nie rozważa jeszcze zakupów – wszystko jedno czy będzie to napój, samochód, pralka, czy realizacja kampanii w podcastach – chodzi o to, żeby pierwszą marką, jaka przyjdzie mu do głowy, była właśnie nasza marka. Badania z rynku amerykańskiego pokazują nam, że odbiorcy chętnie dowiadują się o produkcie, który dobrze wpisuje się w tematykę danej audycji. Wynika to z tego, że taka kampania jest po prostu dobrze targetowana, czyli dobrze dobrana, i w dużym stopniu trafia do osób potencjalnie zainteresowanych przedmiotem komunikacji. Co więcej – jest tez nieinwazyjna. Przecież nie uznasz wspomnienia o serwisie strefapodcastu.pl za nachalne i inwazyjne, gdy opowiadam o możliwościach realizacji kampanii reklamowej w podcastach, a właśnie ze Strefy Podcastu możesz dowiedzieć się sporo na ten temat.

Wiemy już co to jest BRANDED CONTENT PARTNERSHIP, chciałbym teraz w paru słowach powiedzieć o innym, szczególnym typie brandingu – mam na myśli BRANDED PODCASTS.
Podcasty brandowe, to podcasty stworzone przez reklamodawcę. Nie koniecznie fizycznie przez reklamodawcę, najczęściej po prostu na zamówienie reklamodawcy. Scenariusz takiego podcastu od samego początku przygotowany jest w taki sposób, aby jak najciekawiej przedstawić historie, które komponują się z narracją, jaką marka komunikuje się ze swoimi użytkownikami.
Oczywiście tutaj nadal musimy pamiętać, aby treść nie wiązała się nachalnie z ofertą reklamodawcy – to ma być treść wartościowa dla słuchacza. Istnieje jednak kierunkowe połączenie między wartościami marki, a tematyką podcastu. I takie podcasty odnoszą naprawdę wielki sukces. Tematy poruszane w takich podcastach odnoszą się do sektora, w którym funkcjonuje reklamodawca, ale mają dodatkową korzyść dla słuchaczy, poszerzając ich wiedzę z obszarów, które ich interesują.
Przykładem reklamodawcy, który korzysta z benefitów, jakie mają podcasty jest BMW. BMW stworzyło dwie fajne audycje. Jedna to BMW POD, która nagrywana jest w samochodzie BMW, a tematyka dotyczy testów samochodów, ciekawostek z branży samochodowej, i ogólnych informacji branżowych. Drugim podcastem BMW, który odniósł olbrzymi sukces, jest THE SPECIAL – podcast, którego tematyką jest kultura jedzenia, przedstawiana z perspektywy amerykańskich miast. W podcaście są rozmowy z restauratorami, artystami, oczywiście w tle podcastu zaszyta jest komunikacja marki BMW, w tym przypadku w sposób natywny.
Takich brandowanych podcastów jest naprawdę całe mnóstwo, postaram się poświęcić jeden z kolejnych odcinków przeglądowi najciekawszych kampanii w podziale na branże, tak abyś mógł zainspirować się – i być może w niedalekiej przyszłości – zrealizować podobną kampanię na polskim rynku. Jeśli chciałbyś dowiedzieć się więcej na temat takich możliwości – z przyjemnością Ci w tym pomogę, zachęcam do kontaktu ze mną.

Takie są możliwości związane z brandingiem w podcastach. Kluczowa tu jest otwartość marketera na niestandardowe rozwiązania kreatywne, i zaufanie do prowadzącego audycję. To on najlepiej wie czego oczekują jego słuchacze, i często jest w stanie najlepiej zarekomendować umiejętne zaszycie komunikacji w treści audycji. A jeśli nie zawsze można zlecić to komuś, kto ma w tym doświadczenie, i będzie mógł pomóc w dotarciu do podcasterów i realizacji kampanii. Ponownie polecam kontakt ze mną w tej sprawie.
Podcaster, czy sieć podcastowa, umawiając się z marketerem na realizację kampanii, z reguły proponuje reklamodawcy jakiś pakiet sponsorski, w którego skład może wchodzić szereg różnych rodzajów komunikacji. Mogą one być zrealizowane w różnej ilości, w różnym natężeniu, i przez różny czas czy ilość odcinków. Pakiet sponsorski może zawierać: reklamę czytaną przez hosta, czyli spoty, branding, obecność na blogu lub www hosta, linki do stron reklamodawcy w transkrypcji odcinka, obecność w social mediach podcastu, direct mailing do bazy subskrybentów, logo w showart, czyli okładce podcastu. Podcast, który tworzony jest przy współpracy czy na zlecenie marki ma taką informację na samym początku odcinka.

Na koniec rozważań na temat brandingu w podcastach, chciałbym przytoczyć wyniki bardzo ciekawego badania, które przeprowadziło BBC razem z instytutem Neuro-Insight.
Stwierdzili oni w swoim raporcie The Audio – Activated, że momenty w podcaście, w których wymieniana jest marka sponsora, wywołują wyższe zaangażowanie słuchacza, i skuteczniej docierają do jego świadomości, niż pozostały kontent, przy którym nie jest wymieniona marka.

To było bardzo zaawansowane badanie. W jego skład weszło ponad 1 800 wywiadów ze słuchaczami, 27 pogłębionych dzienniczków video, gdzie obserwowano reakcje słuchaczy na branding, a także 14 wywiadów z ekspertami. Dodatkowo przeprowadzono badanie z wykorzystaniem zdobyczy neurobiologii, z regularnymi słuchaczami podcastów na czterech rynkach – w Nowym Jorku, Melbourne, Monachium, i w Singapurze.
Badacze i naukowcy zmierzyli sekunda-po-sekundzie aktywność mózgu, w chwilach, w których kontent konsumowany jest w sposób aktywny i pasywny. Wyniki przyniosły wspaniałe rezultaty dla branded contentu. Otóż okazało się, że wskazania marki w podcaście dostarczają średnio o 16% większe zaangażowanie, i o 12% wyższe zapamiętywanie, niż otaczający wskazania sponsorskie kontent.
A więc – przekładając wyniki tego pomiaru na benefity dla reklamodawcy – oprócz tego, że słuchacze, deklaratywnie nie mają nic przeciwko komunikacji reklamowej w podcaście – no może mówiąc, że nie mają nic przeciwko trochę to spłycam, ale jednak tak twierdzi prawie 80% słuchaczy, więc nie jest to bezpodstawne. A więc nie dość, że nie przeszkadza im to deklaratywnie, to zostało też empirycznie, naukowo udowodnione, że taki branding faktycznie działa. Wymienianie konkretnej marki przy interesującej słuchacza treści, mobilizuje mózg, i sprawia, że słuchacz jeszcze bardziej się angażuje, a więc po prostu lepiej zapamiętuje przekaz reklamowy, i jest mu go łatwiej sobie później przypomnieć, czy skojarzyć, w sytuacji rozważania zakupu danej kategorii.

A brandowane podcasty mają takie właśnie zadanie. Ułatwić skojarzenie.
Słuchacze wytwarzają podświadome skojarzenia z marką, bazując na słowach usłyszanych w podcaście. Jeśli w naszym podcaście, kilkanaście razy wymienimy słowo innowacyjny, słuchacze będą bardziej skłonni uznać naszą markę za innowacyjną właśnie. I to dotyczy absolutnie każdego określenia, które w umiejętny sposób obudujemy ciekawą historią.

Opowiedziałem o rodzajach reklamy w podcastach, i powodach jej bardzo wysokiej skuteczności. Trzeba podkreślić, że kampanie w podcastach nie wiążą się – jeszcze – podkreślam, że JESZCZE – z dużą inwestycją. Ale bądźmy świadomi, że te koszty będą rosły dość szybko, w miarę, jak rośnie popularność podcastów, a co za tym idzie ich zasięgi. A przecież wiemy, że słuchalność, i polska oferta, rosną w tempie wręcz trudnym do ogarnięcia. Chociaż podcasty to nie jest zasięgowe, a zdecydowanie jakościowe medium, o czym mówiłem w poprzednim odcinku, to naturalnie należy oczekiwać rosnących cen wraz ze wzrostem zasięgów.

Ale przecież podcasty dla marek to nie tylko reklama.
Teraz chciałbym przejść do jeszcze jednego obszaru, którym powinny zainteresować się marki, czy szerzej, marketerzy. Podcasty są przecież świetnym sposobem na dystrybucję własnego kontentu! Firmy bardzo często mają już ten kontent gotowy, w przeróżnej formie. Często są to blogi, artykuły eksperckie, ebooki, strony www, których zadaniem jest edukacja klienta, budowanie popytu – możliwości jest bardzo dużo. A przecież ten cały kontent można nagrać, i dystrybuować jako audio.
Nagranie nie wiąże się zatem w takim przypadku z jakimś wielkim nakładem pracy, z tworzeniem czegoś nowego. Sprowadza się jedynie do nagrania już istniejącego tekstu. A nawet jeśli firma nie ma jeszcze takiego gotowego kontentu, to z pewnością ma jakiegoś specjalistę, eksperta, który może bardzo dużo opowiedzieć o produkcie, usłudze, czy generalnie firmie i sektorze w którym funkcjonuje. A dzięki audio, podkreślam to do znudzenia, można dotrzeć do osób, które preferują słuchanie właśnie. Jest naprawdę bardzo dużo osób, które nie oglądają video, czy nie czytają blogów, ale chętnie – te same treści – wysłuchają w formie podcastu.

A samo nagranie nie jest żadną trudnością – wystarczy postawić na biurku mikrofon, i w zasadzie już. Można wykorzystać moment przygotowywania się do napisania jakiegoś artykułu – i podczas omawiania jego treści ze współpracownikiem, nagrać tę rozmowę. I mamy gotowy podcast. Dokładamy parę jingli, i możemy dystrybuować…

Przecież każdemu zależy na tym, żeby jego przekaz dotarł do możliwie najszerszego kręgu odbiorców! Zapewniam, że dystrybucja takiego kontentu dodatkowo w formie audio, wyraźnie zwiększy ich liczbę. Pamiętacie, jak opowiadałem o multitaskingu, i wzoście konsumpcji treści w trakcie wykonywania innych czynności? No właśnie. Wyobraźmy to sobie. Wchodzę na stronę firmy X, żeby dowiedzieć się np. jak wygląda proces współpracy przy organizacji konferencji, albo np. żeby przeczytać podsumowanie tej konferencji…no właśnie przeczytać. Nie koniecznie poświęcę na to pół godziny w trakcie do granic już napiętego dnia – ale mogę sobie posłuchać tego materiału jadąc na spotkanie, czy jedząc lunch. Albo rano na treningu. Albo wieczorem na spacerze z psem. W każdej sytuacji, która wcześniej uznawana była, za niemożliwą do kontaktu z odbiorcą. Ale teraz, dzięki popularyzacji smartfonów i dostępu do internetu, jest to jak najbardziej możliwe, wręcz łatwe.
Tak właśnie to działa, i dzięki tej wygodzie podcasty tak bardzo zyskują na popularności.

Świetnym obszarem do wykorzystania podcastów są również szkolenia wewnętrzne w korporacjach. Nagrywacie raz podcast z instrukcjami dla nowych pracowników, i macie pewność, że wiedza jest przekazywana dokładnie w takiej formie, w jakiej sobie tego życzycie, odciążacie zasoby ludzkie, które tę wiedzę z reguły przekazują, a dodatkowo umożliwiacie powrót do tej wiedzy i ponowne odsłuchanie w dowolnym, wygodnym dla odbiorcy momencie.

Zastosowań jest naprawdę mnóstwo, a jeszcze więcej zalet. Możecie powiedzieć ok – ale to można nagrać w formie video. Oczywiście, że można. Ale – po pierwsze – takie filmy bardzo często są odtwarzane w tle – ludzie po prostu słuchają podkładu audio, po drugie pliki video są ciężkie, zajmują dużo miejsca, trudno je zatem mieć pod ręką, a po trzecie – produkcja video jest po prostu wielokrotnie droższa, w związku z czym często nie uzasadniona ekonomicznie. Droższa, i nie oszukujmy się – bardziej skomplikowana technicznie.

A więc podcasty proszę państwa, podcasty są zdecydowanie przyszłością w komunikacji z waszymi odbiorcami! 

Mam nadzieję, że udało mi się przekonać Cię, że zarówno komunikacja reklamowa w podcastach, jak i wykorzystanie podcastów do dystrybucji własnych treści są bardzo ciekawą alternatywą. W związku z tym, że słuchalność podcastów rośnie tak dynamicznie w ostatnich miesiącach, zachęcam do rozważenia tej formy komunikacji w działaniach kontentowych. Jeśli masz jakieś pytania związane z podcastingiem – zastanawiasz się od czego zacząć, potrzebujesz jakiejś rady, a może chciałbyś wyoutsource’ować cały proces – tak czy siak zachęcam do kontaktu – mejlowo na adres kontakt@strefapodcastu.pl, przez formularz na stronie strefapodcastu.pl, albo przez Messengera, przez fanpage Strefa Podcastu. Na pewno mnie jakoś znajdziesz  jestem aktywny w social mediach.

Ja nazywam się Michał Dobrzański, a to był podcast Strefa Podcastu.

A o czym opowiem za tydzień?
Za tydzień przedstawię ci kilka wskazówek, które mogą okazać się pomocne przy planowaniu kampanii reklamowej, lub działań kontentowych w podcastach.

Do usłyszenia!

Czytaj więcej

Najnowsze wpisy

SP003

Strefa Podcastu SP003

czyli o reklamie w podcastach bez tajemnic

Zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka Strefy Podcastu, z którego dowiesz się dlaczego reklamodawca powinien rozważyć obecność komunikacyjną w podcastach? Jakie benefity dla brandów są w podcastach? Zapraszam do słuchania!!

Michał Dobrzański 20 listopada 2019

czego dowiesz się z tego odcinka?

Dlaczego zasięgi podcastów są jakościowe, i nie można ich porównywać z zasięgami w innych mediach?

Czy słuchacze odsłuchują odcinki w całości? Czy skupiają się na treściach, które subskrybują? Jakie są zalety podcastów związane ze sposobem konsumpcji treści audio, które są bardzo istotne dla reklamodawców?

Kim jest konsument premium? Unreachables? Cord-cutters?

Co to jest podcast?

transkrypcja odcinka

Dziś jest 20.11.2019 roku, zaczynamy trzeci odcinek Strefy Podcastu.

W pierwszym odcinku opowiedziałem o tym czym są podcasty, i jakie są trendy na świecie związane z audio. Z drugiego odcinka mogłeś się dowiedzieć, że podcasty nie są już niszą – czyli jaka jest słuchalność na świecie. Mówiłem o świeżutkim badaniu słuchaczy podcastów w Polsce zrealizowanym przez Tandem Media w sierpniu 2019 roku – a więc kim są słuchacze, co ich charakteryzuje i ilu ich jest.
Pamiętajmy, że zasięg miesięczny obecnie wynosi aż 27%. Co czwarty internauta słucha już podcastów, to dokładnie ten sam poziom co w Europie, co wiemy z badania Reutersa. Nie jesteśmy absolutnie w tyle, wręcz nasz kraj rozwija się wyjątkowo dynamicznie, a ściślej najdynamiczniej w Europie, co niedawno mogliśmy przeczytać w komunikacie Voxnest, czyli właściciela Spreakera.

Mówiłem też ostatnio o unikalnym profilu słuchaczy, który jest wymarzony dla większości marek, a jednocześnie nieosiągalny poprzez inne media. A dlaczego ten target jest unikalny? Oczywiście przede wszystkim dlatego, że są to osoby zamożne, wykształcone, pracujące w największych firmach, często w korporacjach…w naszym badaniu okazało się, że co czwarty słuchacz podcastów Polsce to menedżer, dyrektor, prezes, urzędnik wysokiego szczebla, czy przedsiębiorca. Co czwarta osoba!
Chyba nie muszę dodawać jak wartościowy to target dla reklamodawców…
Poza tym, często są to ludzie do których możesz trafić z przekazem reklamowym wyłącznie dzięki podcastom, a których tracisz, jeśli nie ma cię w podcastach. Nie oglądają tv, nie czytają prasy – po prostu głównie słuchają audio. O tym opowiem pod koniec tego odcinka.

A co jeszcze dziś będziesz mógł usłyszeć? Dziś opowiem o tym dlaczego marki powinny zmienić sposób komunikacji z klientami i po prostu otworzyć się na podcasty. Nie ma na co czekać, trzeba skorzystać reklamowo z tego nowego medium, póki jest jeszcze bardzo tanie, i nie jest przesycone komunikacją.

A więc czas zastanowić się jakie są zalety podcastów w komunikacji marketingowej, i dlaczego są tak angażujące.

A więc…zaczynamy.

W pierwszym odcinku opowiedziałem trochę o zaletach podcastów z punktu widzenia słuchacza. Podstawowym benefitem, który oferują podcasty, jest możliwość słuchania w trakcie wykonywania innej czynności, podczas której niemożliwe jest konsumowanie kontentu w innej formie. Np. nie możesz oglądać tv czy czytać blogów podczas dojazdu do pracy samochodem (bo connected cars to jednak jeszcze przyszłość). Nie możesz też surfować po sieci np. podczas biegania. W trakcie spaceru też będzie ciężko. No ok, czytać można, ale nie polecam tego, łatwo o wypadek. Wprawdzie powstają już specjalnie wydzielone części chodnika dla zapatrzonych w ekran, ale to tylko w Azji, a i tak można wpaść na drugiego smartfonowca, więc bez sensu. Czytaniu czy oglądaniu nie sprzyjają również wszelkie prace domowe, np. porządki czy prasowanie. Podczas każdej z tych czynności można za to słuchać podcastów – chociażby ze smartfona, którego mamy w kieszeni, ze słuchawkami, czy bez.

Patrząc na liczby i posługując się naszym sierpniowym badaniem – 73% słuchaczy używa do słuchania podcastów smartfona, 43% słucha podczas podróży, głównie dojazdów do pracy, a prawie tyle samo, 38% podczas wykonywania prac domowych, typu sprzątanie. Co czwarty słuchacz włącza podcast na spacerze, a co siódmy na treningu.

A więc multitasking – to jest bez wątpienia olbrzymia przewaga podcastingu nad innymi treściami.

Ale dziś miałem skupić się na zaletach, ale dla marek i reklamodawców. Przecież podcasty umożliwiają w bardzo nieinwazyjny i niskokosztowy sposób komunikować się ze swoimi odbiorcami.

Wspomniałem w pierwszym odcinku, że słuchacze są dobrze nastawieni do reklamy usłyszanej w podcaście. O konkretach, dotyczących akceptacji reklamy i preferencji dot. formatów reklamowych opowiem w czwartym odcinku Strefy Podcastu.

Ale już teraz trzeba podkreślić, że aż 75% słuchaczy akceptuje odcinki sponsorowane przez marki. Pokażcie mi inne medium z tak wysokim wskaźnikiem akceptacji przekazu reklamowego!!!
A dlaczego słuchacze są dobrze nastawieni do reklamy? Wynika to z zaufania, jakim darzą prowadzących audycje. Ale skąd to zaufanie? Dlaczego darzymy zaufaniem gospodarzy podcastów?

Otóż sekret tkwi w zaangażowaniu.

Ale zacznijmy od początku. Można spotkać się z określeniem, że podcasty to jakościowy generator ruchu internetowego.

Może to brzmi trochę skomplikowanie a na pewno niejasno – więc postaram się przybliżyć co mam na myśli.

Dlaczego mówię o jakościowym ruchu internetowym? Jakościowy, ponieważ słuchacz subskrybuje dany podcast, bo go po prostu interesuje. Z własnego wyboru. Podcast dotyczy tematyki, która jest mu bliska. Może być bliska jego zainteresowaniom – czyli jest to hobby, może też być bliska jego sferze zawodowej. Tak czy siak chce poszerzyć swoją wiedzę. Słuchacz słucha – co również należy zdecydowanie podkreślić – z własnego wyboru. To nie jest jakieś tam kliknięcie w baner, to nie jest bot, to nie jest wejście na landing page na ćwierć sekundy, i ucieczka, gdy zorientowałem się, że to reklama. Absolutnie nie. Pamiętajmy, że nie można porównywać statystyk dotyczących odsłon stron www, liczonych w milionach, z odsłuchami podcastów. Chociaż te, w Polsce, idą już w grube dziesiątki tysięcy, a pamiętajmy, że to dopiero początek.

Dlaczego odsłony reklamy banerowej są nieporównywalne do słuchania podcastów? Dlatego, że słuchacz odpala odcinek w bardzo konkretnym celu. Jeśli tak właśnie jest, i słucha tego co go interesuje, wtedy kiedy ma na to ochotę, do tego akceptuje prowadzącego, to bardzo często odsłucha cały odcinek, niezależnie od jego długości.

I tu znowu dobry moment na trochę mięsa, trochę konkretów. Przecież to o czym opowiadam, to nie są jakieś moje teorie wyssane z palca, opieram te informacje na bardzo rzetelnych badaniach.
A nasze badanie, warto to też podkreślić, jest bardzo spójne z wynikami badań z rynków zachodnich, np. ze Stanów.
A więc liczby. Co trzeci słuchacz słucha absolutnie każdego odcinka podcastu, który subskrybuje. A 70% słuchaczy słucha odcinków do końca. 70%!
I teraz wiedząc, że średnio odcinek ma ponad 30 minut, to proszę się zastanowić, jak długi jest czas, w którym możemy słuchaczowi przekazać kontent, który będzie kojarzony z naszą marką. A przypominam, słuchacz akceptuje reklamę, słucha w słuchawkach, ufa gospodarzowi, mało tego, z naszego badania wiemy, że podcasty przez słuchaczy traktowane są jako treści eksperckie i wiarygodne, w stopniu kompletnie nieporównywalnym z innymi mediami. Na szarym końcu są telewizja i social media. Po drodze gdzieś tam jest video online i portale. Więc drogi reklamodawco, jeśli chcesz przekazać wiarygodną historię atrakcyjnemu marketingowo targetowi – odpuść sobie telewizję i social – to strata pieniędzy. No i podcasty wyjątkowo dobrze nadają się do storytellingu, powiedziałem już, że są bardzo angażujące – do podcastu możemy np. zaprosić eksperta, który opowie – w dokładnie taki sposób, jak chce reklamodawca – eksperta danej marki. Przekażemy kontekstowo informacje o produkcie, posługując się ekspercką wiedzą – idealne rozwiązanie.

Być może, jeśli jesteś reklamodawcą, zainteresują cię konkretne przykłady, czyli case studies, fajnych kampanii w podcastach – postaram się poświęcić jeden z odcinków takim praktycznym przykładom.

Powiedziałem, że słuchacz chętnie wysłucha kolejnego odcinka, mało tego, będzie na niego czekał, będzie dokładnie wiedział kiedy on się ukaże, i co więcej – często wysłucha go w dniu premiery. Bo tematyka danej audycji jest dla niego ważna. Z tego powodu, u słuchacza tworzy się rodzaj więzi, zaufania wobec audycji, wobec prowadzącego i oczywiście samego przekazu. Słuchacze często wręcz twierdzą, że traktują prowadzącego jako ktoś bliski, znajomy. Nie bez znaczenia jest też to, że prowadzący zwraca się bezpośrednio do swojego słuchacza, często jest słuchany przez słuchawki, co – dzięki izolacji od innych bodźców – tylko potęguje zjawisko. Mam nadzieję, że ty też odnosisz takie wrażenie, a jestem wręcz pewien, że słuchasz mojej audycji właśnie dlatego, że interesuje cię dynamicznie rosnąca słuchalność podcastów, i komunikacja z klientami za pośrednictwem dźwięku. Podejrzewam też, że zależy ci na poszerzeniu kręgu swoich odbiorców o osoby, do których trudno dotrzeć za pośrednictwem innych mediów, i które charakteryzują się świetnym z punktu widzenia sprzedaży profilem konsumenckim.

To skupienie na przekazie, zaufanie do prowadzącego ma olbrzymie znaczenie w kontekście akceptacji i skuteczności przekazów reklamowych w podcastach, ale tym tematem zajmiemy się w kolejnym odcinku. Zaznaczę tylko, że reklamy w podcastach mogą być zaszyte, zintegrowane w audycji, dzięki czemu nie są traktowane jako zewnętrzny kontent. Gdy są czytane przez prowadzącego, czy wręcz prowadzący wplata przekaz reklamowy w treść audycji – i gdy ten przekaz jest dobrze kontekstowo dobrany do tematyki i profilu słuchaczy – w takim przypadku reklamy są postrzegane raczej jako osobiste polecenie użytkownika danego produktu, czy usługi. A jak wspomniałem wcześniej, utożsamiamy się, ufamy prowadzącym, więc tego typu reklama jest bardziej wiarygodna, nie jest tak inwazyjna jak w innych mediach, co przekłada się na jej skuteczności i podejmowanie akcji do której namawia nas reklama. A skłonność do zakupu reklamowanego produktu w podcaście zadeklarowało w naszym badaniu aż 34% respondentów!

Ale nie zbaczajmy z tematu. O samej reklamie porozmawiamy sobie niebawem.

Kolejna ważna zaleta podkastów w kontekście ich wykorzystania reklamowo – to możliwość bardzo precyzyjnego dotarcia do wąskiego targetu. Dzięki podcastom możemy dotrzeć z przekazem do osób zainteresowanych konkretnymi zagadnieniami, konkretną tematyką, i mamy pewność, że większość naszego przekazu zostanie wysłuchana do końca. Może podam przykład, żeby to lepiej zobrazować.
Weźmy sobie np. producenta smartfonów. Do tej pory, tzn. zanim podkasty wyszły z cienia, taki producent, chcąc zaistnieć w kategorii audio mógł targetować reklamy w oparciu o wiek, płeć, lokalizację, platformę (iOS, Android, desktop), gatunek muzyczny czy konkretną playlistę. Żaden z tych wyborów, ani ich dowolna kombinacja, nie dawała gwarancji dotarcia do osób zainteresowanych nowymi technologiami, czyli osób, które będą chciały kupić najnowszy aparat za 4 tysiące zł. A w podkastach? Możemy targetować kampanię do osób słuchających audycji o konkretnej tematyce – nowe technologie właśnie, czy biznes. Są np. podcasty dotyczące wyłącznie Apple, a że Apple to stan umysłu, to z dużym prawdopodobieństwem dotrzemy w ten sposób do trendsetterów kupujących iPhone’y w dniu premiery.
Pamiętajmy tu też, że słuchacze chętnie podejmują akcję pod wpływem reklamy, mają też wyraźnie więcej kasy niż osoby nie słuchające. Dla reklamodawcy to są bardzo istotne zalety reklamy w podcastach.

Powiedziałem o wąskim targetowaniu. Ale skąd się bierze taka możliwość? Otóż z tego, że z podcastami jest jak z wyszukiwarką w internecie. Co byś nie wpisał, czego byś nie szukał – na pewno znajdziesz. A jak nie znajdziesz, to znaczy, że to coś nie istnieje. Może w Polsce nie mamy jeszcze aż takiej różnorodności i dostępności tematycznej, ale zobaczysz – za rok będziemy już pod względem oferty w zupełnie innym miejscu. Codziennie przybywa wielu nowych podcastów, i z każdym dniem to się będzie nasilać. W katalogu iTunes jest obecnie jakieś 700 000 podcastów… to dość sporo, myślę sobie.

A skąd taka liczba? Bariera wejścia w podcasting jest tak niska, że absolutnie każdy, kto ma coś do powiedzenia, kto ma jakieś zainteresowania, może zostać podcasterem. Wystarczy interface i mikrofon za parę stówek, darmowe software Audacity, i tyle. I już można nagrać podcast w naprawdę profesjonalnej jakości. Hosting może być kosztem, ale znajdziemy też darmowy. Dystrybucja nic już nas nie kosztuje, wypromujemy się dzięki mediom społecznościowym, pomoże też youtube…A na upartego możemy nagrywać przecież telefonem, są darmowe narzędzia do tego, żeby wymienić chociażby Anchor. No i z drugiej strony, dostęp do tego kontentu jest łatwy, internet kosztuje grosze, więc możemy słuchać bez ograniczeń. Więc ta niska bariera wejścia jest również wielką zaletą dla reklamodawców, bo dzięki temu lawinowo zwiększa się inwentarz reklamowy, czyli po prostu ilość podcastów w jakich można się komunikować.

A swoją drogą z tej łatwości w dostępności do nagrywania też korzystają firmy, marki – nagrywają po prostu swoje własne podcasty, tworząc opowieść spójną z dotychczasową komunikacją. Podcasty są idealnym narzędziem do storytellingu, kierunku, który ma obecnie olbrzymią wartość i przełożenie na wizerunek marek. A marki mogą nagrywać swój kontent same – jak wspomniałem nie wymaga to wielkich nakładów, nie potrzebujemy jakiegoś profesjonalnego studia – mogą to też zlecić firmom, które świadczą takie usługi, chociażby Strefie Podcastu 

Kolejną zaletą dla reklamodawców są bez wątpienia koszty. Trudno tu mówić mi o konkretach, w Polsce zwyczajowo nie mówi się otwarcie o stawkach, w podcastach przyjęły się rozliczenia CPM, czyli za 1000 odsłuchań, ale zapewniam, że reklama w podcastach jest JESZCZE – podkreślam – JESZCZE – bardzo tania. Ale wraz ze wzrostem słuchalności z jednej strony, i coraz bardziej różnorodną ofertą z drugiej – te ceny oczywiście będą szybko rosły. Ale teraz za naprawdę małe pieniądze można wejść do podcastów. Jeśli jesteś zainteresowany ofertą reklamową przy podcastach, skontaktuj się ze mną, chociażby pisząc na kontakt@strefapodcastu.pl, z przyjemnością porozmawiam z tobą o konkretach.
Ale zapomniałem o ważnej rzeczy – kolejnej zalecie! W podcastach nie ma clutteru! Przypomnij sobie bloki np. telewizyjne, przed jakimś filmem – przecież w trakcie takiego bloku można pół odcinka jakiegoś serialu obejrzeć, to jest jakaś masakra. Już pomijam, że wg badań, które przeprowadzałem niedawno na potrzeby sieci kin Helios, wyszły nam bardzo ciekawe dane dotyczące tego, co ludzie robią w trakcie reklamowych bloków w telewizji właśnie. Otóż 66% osób wychodzi. Po prostu. Do kuchni, do toalety, coś tam zrobić w innym pokoju. Tylko 13% widzów tv zadeklarowało oglądanie reklam. Z drugiej strony mamy słuchaczy podkastów. W naszym sierpniowym badaniu wyszło nam, że 81% słuchaczy skupia się na słuchanych treściach, a aż 38% – czyli co trzecia osoba – nie wykonuje podczas słuchania innych czynności. Słucha w skupieniu bez rozpraszania. To naprawdę absolutnie wyjątkowe wskazania, niespotykane w innych mediach. No może jeszcze reklama kinowa działa tak dobrze, kino jest takim bardzo jakościowym medium, zdecydowanie skuteczniejszym od telewizji, z bardzo atrakcyjnym profilem widza, podobnie z resztą jak w podcastach, gdzie również mamy aspirujący target, z dużą siłą nabywczą.

Mówiąc o zaletach podcastów pamiętajmy, że są one idealnym wręcz medium do storytellingu. Możemy edukować konsumentów o naszym produkcie, przez pryzmat korzyści. Jeśli nasz produkt jest skomplikowany, możemy w łatwy sposób o nim opowiedzieć, chociażby angażując eksperta marki. Mamy wtedy pewność, że produkt jest przedstawiany dokładnie tak, jak sobie tego życzymy. Taki branding wpływa na wzrost świadomości produktu, a jak pokazują badania podkasty są do tego fantastycznym narzędziem. Ludzie doskonale zapamiętują przekaz reklamowy zaszyty w podkaście, wynika to wprost z natury audio – audio lepiej zapamiętujemy niż obraz czy tekst. No i pamiętajmy, że słuchamy intencjonalnie, słuchamy tego, co nas interesuje, więc to też wpływa na zapamiętywanie.

Na koniec rozważań o zaletach podkastów dla reklamodawców chciałbym wspomnieć o tzw. marketingu szeptanym. Każdy marketingowiec się zgodzi, że nie ma lepszej rekomendacji niż rekomendacja od znajomego. Wspomniałem o zaufaniu, o intymnej relacji, o bliskości i poczuciu więzi z prowadzącym – to stwarza poczucie takiej właśnie rekomendacji zaufanej nam osoby.
Innym aspektem jest też to, że polecenie znajomych czy rodziny jest bardzo istotnym źródłem odkrywania podkastów – tak wyszło nam z sierpniowego badania słuchaczy.

Na sam koniec rozważań o zaletach podkastów i cechach, które sprawiają, że komunikacja w podcastach jest tak istotna i atrakcyjna dla reklamodawców, chciałbym powiedzieć o grupie osób, do których bardzo trudno dotrzeć za pośrednictwem innych mediów. Mam tu na myśli tzw. unreachables, czy inaczej cord-cutters. Cord-cutting, czyli, w wolnym tłumaczeniu odcinanie się od wszelkich platform umożliwiających komunikację marketingową, to tendencja przede wszystkim widoczna wśród pokoleń Y i Z, czyli odpowiednio osób urodzonych po roku ’80 i ’90.
Te osoby coraz częściej używają ad-blocków, więc raczej ciężko do nich dotrzeć za pośrednictwem internetu np. przez reklamę banerową. Rzadko oglądają, linearną telewizję, bo wolą np. Netflixa, gdzie płacąc abonament mają dostęp do treści bez reklam. W ostatnim roku obserwujemy z resztą dynamiczny rozwój platform VOD, żeby wymienić tylko Amazona, Disneya, czy Apple, nie zapominając oczywiście o HBO. Również Youtube w ostatnim czasie rozwija się w tym kierunku, oferując opcję premium w modelu ad-free.
No dobrze, a jaka to skala, ile jest taki osób? Dużo. Patrząc na słuchaczy podcastów w naszym badaniu – taki sam odsetek deklaruje oglądanie tradycyjnej tv, co płatnych platform – w obu przypadkach około połowa słuchaczy korzysta z tych platform przynajmniej raz w tygodniu.
Ale to jest trend widoczny wśród populacji, nie tylko słuchaczy podcastów. Otóż w pierwszym półroczu 2019 roku, po raz pierwszy w historii – a mam tu na myśli badanie TGI, czyli takie bardzo duże badanie w którym sprawdzane są postawy, opinie, preferencje dot. marek konsumenckich oraz używanych mediów, realizowane przez instytut badawczy Kantar Polska – a więc pierwszy raz w historii tego badania, odsetek osób, które nie posiadają w ogóle telewizora w domu, wzrósł powyżej 10%. A jeśli zawęzimy respondentów do kategorii wiekowej 25-35 to już jest 14% takich osób. I z każdym miesiącem ich przybywa.
A pamiętajmy też, że osoby, które pozbywają się telewizorów, są bardzo atrakcyjne dla marketerów – wykazują dużą siłę nabywczą, korzystają z nowych technologii, są wykształceni, pracują w korporacjach…można uogólniając powiedzieć, że jest to ten sam target, który słucha podcastów.

Dotykam tu problemu, z którym mierzą się obecnie badania konsumpcji mediów – nie nadążają one za sposobem używania mediów przez młodych ludzi, często nie mierząc nowoczesnych platform, z których ci młodzi ludzie masowo już – korzystają. Ale tu chciałbym postawić kropkę, temat badań zdecydowanie zasługuje na oddzielny odcinek, i myślę, że w niedalekiej przyszłości pokuszę się o zebranie informacji na ten temat, wtedy z przyjemnością się nimi z tobą podzielę.

I tak oto dotarliśmy do końca dzisiejszego odcinka. Bardzo dziękuję za uwagę!
Do usłyszenia za tydzień. A o czym opowiem za tydzień?

Za tydzień opowiem o reklamie w podcastach – czy reklama w podcastach działa, jakie są formaty reklamowe w podcastach i jak słuchacze na nie reagują.

Zachęcam do subskrybowania Strefy Podcastu na Spotify czy Apple Podcast, możesz też zalajkować mój profil na Facebook, dzięki czemu otrzymasz informację o publikacji nowego odcinka w wygodny dla ciebie sposób. Możesz też zostawić komentarz pod tym odcinkiem, lub napisać do mnie na adres kontakt@strefapodcastu.pl

Do usłyszenia!

Czytaj więcej

Najnowsze wpisy

SP002

Strefa Podcastu SP002

czyli o reklamie w podcastach bez tajemnic

W drugim odcinku usłyszysz ilu jest słuchaczy podcastów na świecie – czyli podcasty wychodzą z cienia.
Opowiadam też o świeżutkim badaniu podcastów, przeprowadzonym przez Tandem Media i Publicis, z którego dowiedzieliśmy się ile osób w Polsce słucha podcastów? Kim są ci ludzie? Co ich charakteryzuje? A to wszystko w odniesieniu do słuchalności podcastów na świecie. Zapraszam!

Michał Dobrzański 13 listopada 2019

czego dowiesz się z tego odcinka?

Ilu jest słuchaczy podcastów w Polsce? Największe badanie podcastów w PL

Jak kształtuje się słuchalność w Polsce w porównaniu z innymi krajami?

Co charakteryzuje polskich słuchaczy podcastów?

Co to jest podcast?

transkrypcja odcinka

Dziś jest 13 listopada 2019, zaczynamy drugi odcinek Strefy Podcastu.

W poprzednim odcinku opowiedziałem o tym jak słuchamy audio i jak zmienia się postrzeganie audio przez słuchaczy. Mogłeś się z niego również dowiedzieć jakie są trendy światowe, czym są podcasty i  dlaczego zdobywają w ostatnim czasie tak wielu lojalnych słuchaczy. Opowiedziałem o cechach i zaletach podcastów, oraz o tym, co je odróżnia od radia.

A dzisiaj? Zapowiedziałem w poprzednim odcinku, że będzie sporo cyferek, i słowa dotrzymam. Czego dziś się dowiesz?

Dowiesz się ilu jest słuchaczy podcastów na świecie – czyli podcasty wychodzą z cienia.

Opowiem też o świeżutkim badaniu podcastów, przeprowadzonym przez Tandem Media i Publicis – ile osób w Polsce słucha podcastów? Kim są ci ludzie? Co ich charakteryzuje?

 

A więc…zaczynamy!

Przede wszystkim, ku uciesze, jak sądzę, wszystkich zainteresowanych rynkiem podcastingu w Polsce, mam twarde dowody na to, że podcasty wchodzą z impetem do naszego kraju. To już nie jest nisza, jak mogłoby się wydawać jeszcze na początku roku, gdy w badaniu, które przeprowadził Nielsen dla Storytela okazało się, że zasięg miesięczny podcastów jest na poziomie 12%. I to w populacji internautów 19-49. Słuchalność rośnie lawinowo, i możemy się z tego wyłącznie cieszyć.

 

Wspomniałem już w pierwszym odcinku, że zrealizowałem w Tandem Media badanie polskiego rynku podcastów, przy współpracy z domem mediowym Publicis, i wyniki tego badania dla naszej branży są wręcz rewelacyjne. Jeśli słuchaliście poprzedniego odcinka, wiecie już, że wśród internautów w wieku 18+ odsetek osób, które słuchały podcastu przynajmniej raz w ostatnim miesiącu wynosi 27%. Co równie istotne, aż 65% osób zaczęło słuchać w ciągu ostatniego roku – i właśnie ta informacja tłumaczy skąd tak istotny wzrost odsetka osób deklarujących słuchanie!

 

Ale teraz, zanim opowiem bardziej szczegółowo o tym badaniu, i o polskim rynku, chciałbym zobrazować jak wygląda słuchalność na rynkach zachodnich, tak, żebyś miał punkt odniesienia, i żebyś mógł lepiej zrozumieć w jakim miejscu znajduje się podcasting w Polsce.

 

Oczywiście zaczniemy od rynku amerykańskiego, bo to kolebka podcastów, rynek najlepiej rozwinięty, z największą liczbą słuchaczy, a co za tym idzie z powszechnym wykorzystaniem tego medium przez marketerów. W konsekwencji ten rynek też jest najlepiej rozwinięty pod względem pomiaru słuchalności. Wiadomo, że decyzje marketerów o inwestycji w dane medium przyspieszają dokładnie pomiary słuchalności – i między innymi dzięki temu, rynek reklamowy w podcastach w Stanach rozwija się tak imponująco.

 

Zanim jednak przejdę do liczby słuchaczy, chciałbym powiedzieć, że szacunki dotyczącoe iTunesa, czyli Apple’owskiego narzędzia do słuchania podcastów, mówią o tym, że do dyspozycji użytkowników jest 750 000 audycji, i ok 30 milionów odcinków. I to jest tylko iTunes, pamiętajmy, że podcasty są bardzo często dystrybuowane przez Spotify, SoundCloud, PocketCast, Spreaker, i masę innych integratorów do słuchania, dalej – przez strony www sieci zrzeszających podcasty, czy samych wydawców treści, o stacjach radiowych nie wspominając.

 

Jeśli popatrzymy sobie na Spotify, to dopiero co ogłosili w komunikacie z wynikami za 3 kwartał 2019, że mają już ponad 500 tysięcy podcastów  bazie, a kwartał do kwartału o niemal 40% wzrósł czas, który użytkownicy poświęcają w Spotify na słuchanie podcastów. Sami przyznają, że pozytywne wyniki ich zaskakują, i przekraczają ich założenia budżetowe. Podcasty okazały się świetnym sposobem na wzrost konwersji z użytkowników darmowych, na premium – płacących za kontent pozbawiony reklam.

 

A więc liczby są naprawdę grube.

 

Ale przejdźmy do ogólnej liczby słuchaczy, czyli po prostu zasięgu podcastów. W Stanach, wg badań Triton/Edison, już ponad połowa mieszkańców 12+, czyli 144 mln osób, odsłuchało kiedykolwiek podcast. Co ciekawe, mimo że ten rynek w Stanach jest już bardzo mocno rozwinięty, to dynamika wcale nie słabnie! W 2018 44% deklarowało że kiedykolwiek słyszeli, a teraz 51%.

Dalej – ponad 32%, czyli co trzeci Amerykanin, co daje 90 mln ludzi, słucha ich raz w miesiącu. I tu też mamy imponujący wzrost względem 2018 roku, kiedy słuchanie deklarowało 26%.

Średnio Amerykanie słuchają 7 podcastów w tygodniu. Czyli codziennie jednego J Mało tego, połowa z tych heavy userów, słucha podcastów już od 3 lub więcej lat! To absolutnie nie jest zjawisko, które dopiero co powstało. Podcasting w Stanach nazwałbym mocno rozwiniętym, ale jeszcze nie dojrzałym. I nadal dynamicznie rośnie, co specjalnie nie dziwi, jeśli przypomnimy sobie nasz poprzedni odcinek, w którym opowiedziałem o rozwoju smartfonów i smartspikerów, a także connected cars, i ich roli w konsumpcji treści audio. Opowiedziałem w nim również o tym jak powstały podcasty, więc jeśli nie słuchałeś, a chciałbyś się tego dowiedzieć – polecam ci pierwszy odcinek.

 

Rynek amerykański jest zdecydowanie benchmarkiem, takim wzorcowym rynkiem, na który wszyscy patrzą, i z którego na cały świat przechodzi wiele trendów technologicznych czy marketingowych – a więc podobnie jest z wzorcami dotyczącymi słuchania audio. Ale przecież nie będę mówił tylko o Ameryce, bo i nie tylko w Ameryce rynek podcastów tak dynamicznie się rozwija. A więc kolejne dane. Przeskoczmy teraz po sąsiedzku – do Kanady.

 

I tu ciekawostka. Chociaż oczywiście kraj jest zdecydowanie mniejszy od Stanów, mało tego, jest mniejszy niż Polska, oczywiście pod względem ludności. W Kanadzie mieszka bowiem ok 36 milionów ludzi, zatem zasięg medium liczony w słuchaczach nie będzie aż tak imponujący jak w Stanach, to jednak jeśli ujmiemy zjawisko procentowo – okazuje się, że w 2019 roku, wg badań Edisona, co najmniej raz w miesiącu słucha podcastów więcej Kanadyjczyków, niż Amerykanów! Różnica nie jest duża, ale jednak jest. 36% Kanadyjczyków, wobec – przypomnijmy – 32% Amerykanów – deklaruje słuchanie przynajmniej raz w miesiącu. Profil słuchaczy jest bardzo zbliżony, i, co warto już na wstępie naszej opowieści o popularności podcastów podkreślić, jest bardzo podobny dla słuchaczy we wszystkich krajach. Z reguły są to ludzie młodzi, aspirujący, z wyższym wykształceniem, wysokimi dochodami, mieszkańcy miast – a więc wymarzony target dla większości reklamodawców.

 

Przejdźmy dalej. Australia. Jak się słucha podcastów na końcu świata? Otóż…równie intensywnie J

Trochę mniej intensywnie niż w Stanach, ale nadal jesteśmy w strefie bardzo imponujących liczb. Jak podaje firma Edison, co najmniej raz w miesiącu słucha podcastów 22% Australijczyków, a aż 83% populacji Australii zna pojęcie podcast. Charakterystyka słuchaczy jest bardzo zbliżona do słuchaczy ze Stanów czy z Kanady.

 

Ale rynki o których wspomniałem mogą Ci się wydać odległe i kompletnie inne od – już nie mówię polskich – ale nawet europejskich realiów. Na pewno tak samo odległe od naszych realiów są rynki azjatyckie, dlatego tylko w przelocie o nich wspomnę. Ze względu na olbrzymią popularność smartfonów, a także zamiłowanie do szerowania absolutnie wszystkiego, w skali wielokrotnie większej niż znamy to z naszego podwórka, podcasty są tam bardzo popularne. I tak – a mówimy o słuchalności miesięcznej – najwyższa jest w Korei południowej, prawie 60%! Dalej jest: Hong Kong 58% i Tajwan 47%.

 

Ale…przejdźmy może do bliższych nam kulturowo regionów, czyli do Europy. A więc jak słucha się podcastów w Europie?

 

Niestety szczegółowych danych dot. Europy jest zdecydowanie mniej, rynek europejski nie jest tak dobrze zmierzonym rynkiem, jak amerykański. Ale do rzeczy. Bardzo ciekawe dane znalazłem w Instytucie Reuters, a więc źródło bardzo rzetelne i godne zaufania. Otóż przeprowadzili oni badanie w 22 krajach, głównie w Azji i Europie Zachodniej. Okazuje się, że najwyższa słuchalność w Europie jest w Hiszpanii – ok 40% ludzi słucha tam co podcastów przynajmniej raz w miesiącu. Kolejne miejsca przypadają Irlandii i Szwecji (35%), dalej jest Szwajcaria, Norwegia i Włochy (30%+), potem Francja, Austria, Dania (poniżej 30%), dalej Finlandia, Belgia, Niemcy, UK – to już poziom ok 20%.

 

Reuters podaje, że średnio, w 22 przebadanych krajach, słuchalność wyniosła 34%, natomiast średnia europejska to 27%. Czyli dokładnie tyle co w Polsce! To naprawdę bardzo dużo, biorąc pod uwagę, że podcasty dopiero wychodzą z niszy i są nadal w fazie bardzo dynamicznego wzrostu.

 

Skoro jesteśmy w Europie, to warto na chwilę zatrzymać się za naszą zachodnią granicą, konkretnie w Niemczech. Niemcy to pierwszy europejski kraj, w którym Edison przeprowadził badanie podcastów wg swojej standaryzowanej metodologii. Może nie tyle samych podcastów, co szerzej – rynku audio, ale również i patrzył na używanie social media.

No i jak wygląda stan podcastingu w Niemczech? W ostatnim miesiącu 17% osób w wieku 16+ słuchało podcastów? Czy to dużo, czy mało? Trudno to oceniać, każdy kraj ma swoją specyfikę, ale na pewno można powiedzieć, ze jest to dość spójne z badaniami, które znane były wcześniej, i pokazywały, że słuchacze to około 22%. Podcasty w Niemczech najwyraźniej nie są aż tak popularne jak w Polsce…

 

A więc okazuje się, że są kraje z wyższą słuchalnością niż Stany, pamiętajmy jednak, że w Stanach podcasting się narodził, ma więc najdłuższą historię, w związku z czym jest tam najszersza oferta. Stany są również benchmarkiem technologicznie, bowiem powszechna jest tam również reklama w podcastach – zarówno sponsoring, jak i reklama spotowa. Co więcej, kampanie można indywidualnie targetować, i to w czasie rzeczywistym. Innymi słowy, siedzimy obok siebie ze znajomym, ściągamy w tym samym momencie ten sam epizod, ale słyszymy zupełnie inne bloki reklamowe – sprofilowane oddzielnie pod naszą demografię, preferencje, zainteresowania itd. To jest dopiero zaawansowanie technologiczne. W Europie takie możliwości też powoli zaczynają się już pojawiać, jestem pewien, że najbliższe lata przyniosą w tym obszarze rewolucję. Jest tylko kwestią czasu, kiedy takie możliwości rozpowszechnią się na większą skalę również u nas. Oby jak najszybciej!

 

No dobrze, wiemy już, że podcasting nie jest już niszą, również w Europie, chyba czas zastanowić się co wiemy o samych słuchaczach?

 

Jednak zanim do tego przejdę, pozwól, że powiem jeszcze w paru słowach co wiemy o skali słuchalności podcastów w Polsce – żebyśmy zachowali spójność naszej opowieści.

 

Jak wspomniałem w poprzednim odcinku, i na początku tej audycji, dysponuję bardzo świeżymi badaniami, przygotowanymi na zlecenie Tandem Media, przez zespół badawczy Grupy Publicis. Badanie zostało przeprowadzone w sierpniu i wrześniu 2019, i jest największym do tej pory tego typu projektem badawczym w Polsce. Wyniki zostały opublikowane 23.10.2019 na konferencji Insight Day zorganizowanej przez wydawnictwo Media & Marketing Polska na której, wraz z Radosławem Sączkiem, miałem przyjemność je prezentować. I są naprawdę bardzo interesujące. Przytoczę teraz kilka spostrzeżeń z tego badania, ale jest ono tak obszerne, że z pewnością będę do niego nawiązywał w kolejnych odcinkach.

 

A więc do rzeczy. Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI, czyli wywiadów na panelu internetowym. Tak ściślej, to były to 3 badania. Jedno dotyczyło ogólnie zwyczajów związanych ze słuchaniem audio. Mogła to być muzyka, audycje, wywiady, płyty, podcasty – bez znaczenia. Ale do badania wchodziły osoby deklarujące słuchanie czegokolwiek – w wieku 15+. I okazało się, że wśród populacji internautów 90% osób to słuchacze AUDIO.

To z tego badania mogliśmy dowiedzieć się jaki jest zasięg słuchaczy poszczególnych rodzajów audio. Zasięg, czyli odsetek osób deklarujących słuchanie danego medium.

W tym właśnie badaniu sprawdziliśmy w jakich sytuacjach respondenci słuchają, kim dokładnie są, jakie są preferencje poszczególnych grup demograficznych – to dość ogólne zagadnienia, ale pomogły nam ułożyć sobie obraz całego rynku AUDIO, i różnic, jakie występują między jego poszczególnymi rodzajami.

 

Ale idźmy dalej. W drugim badaniu, skupiliśmy się na radiu efemowym i internetowym.

Wiadomo, głównym naszym biznesem jest radio, więc tych informacji nigdy za wiele. Dodatkowo, mogliśmy popatrzeć sobie czym różnią się od siebie słuchacze radia FM i radia internetowego – jakie w ich życiu znaczenie ma technologia, kultura, jak spędzają czas i jakie wyznają wartości. To bardzo istotne aspekty chociażby z punktu widzenia programowania naszych stacji radiowych.

 

W końcu – w trzecim projekcie, skupiliśmy się na osobach które słuchają podcastów.

 

Ok. Czego się dowiedzieliśmy z tego badania? Przede wszystkim – aż 28% słuchaczy audio w wieku 15+ zadeklarowało, że słyszało kiedykolwiek podcast. Wśród tych osób aż 96%, czyli w zasadzie wszyscy,  słuchali w ostatnim miesiącu – stąd zasięg miesięczny, o jakim słyszeliście ode mnie wcześniej, wyniósł 27%. Przeważenie 28% odsetkiem słuchania w ostatnim miesiącu, który wyniósł wspomniane 96% daje 27% zasięgu miesięcznego. Tę wartość zapamiętujemy – 27%.

Kolejna, kluczowa informacja – 65% respondentów zaczęło słuchać w tym roku. Podcast boom do nas dotarł, i to z wielką siłą! To jest właśnie przyczyna tak gwałtownego wzrostu słuchalności, porównując do badań, które robił Nielsen na początku 2019 roku. Po prostu grubo ponad połowa wszystkich słuchaczy podcastów, zaczęła słuchać podcastów w ciągu ostatniego roku!

Co może tylko cieszyć, i ostrzyć zęby na kolejne badania.

 

Co wiemy o samych słuchaczach? Okazuje się, że największą grupę słuchaczy stanowią osoby w wieku 25-34 – stanowią blisko 40% wszystkich słuchaczy, kolejne grupy to osoby w wieku 35-44 i 18-24.

I ta ostatnia powinna nas bardzo cieszyć – najmłodsi znają i używają audio, i to bardzo chętnie i intensywnie.

 

Patrząc na kolejną zmienną demograficzną, czyli miejsce zamieszkanie, tu zaskoczenie. Chociaż może nie do końca. Spodziewasz się pewnie, że słuchacze podcastów to głównie mieszkańcy największych miast. Wiadomo, trendsetterzy, pracownicy korpo, mający kontakt z nowymi technologiami i generalnie nowinkami…Ale nie do końca. Okazuje się, że słuchacze są dość równo rozmieszczeni w miastach poszczególnej wielkości. Ok, jest ich trochę więcej w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców, ale np. na wsiach mieszka równie znaczący odsetek słuchaczy podcastów. A mówiąc nie do końca, mam na myśli właśnie wysoki wskaźnik dla wsi – co może być zaskakujące – ale pamiętajmy też, że dużo ludzi przenosi się z aglomeracji, największych miast, na tereny podmiejskie właśnie, które mogą być wsiami właśnie. Z tych samych powodów sporo słuchaczy mieszka też w mniejszych miejscowościach. Z jeszcze innej strony pamiętajmy, że internet jest już teraz tak rozpowszechniony, ze praktycznie położenie geograficzne nie jest ograniczeniem w dostępie do sieci.

 

Na koniec analizy demografii słuchaczy podcastów chciałbym powiedzieć parę słów o wykształceniu. Tu już widać zdecydowanie wśród słuchaczy nadreprezentację osób z wykształceniem wyższym. Ponad połowa słuchaczy deklaruje takie właśnie wykształcenie. W populacji natomiast tylko co czwarta osoba skończyła wyższą uczelnię. Analogicznie jest z osobami z wykształceniem zawodowym – wśród słuchaczy jest tylko 7% takich osób, a w kraju, ogólnie – 31%.

Ewidentnie wśród słuchaczy jest nadreprezentacja osób z wyższym wykształceniem, ten target ma wyraźnie wyższe affinity.

 

Podobna sytuacja jest z zarobkami – co czwarty słuchacz podcastów deklaruje, że jego dochód miesięczny na rękę, czyli netto, wynosi 4000zł lub więcej. A 16% mówi, że ma do dyspozycji 5000zł lub więcej. Podkreślam, że mówimy o kwotach netto!

 

A więc z punktu widzenia marketingowego, dla reklamodawców, słuchacze podcastów to naprawdę wymarzony target! Mają kasę, lubią nowe technologie, korzystają z nich, są otwarci na nowe trendy, sami są wręcz trendsetterami, czyli sami te trendy kreują, wpływając na otoczenie…wymarzeni klienci!

 

Naprawdę warto się zainteresować słuchaczami podcastów jako odbiorcami kontentu, czy przekazu reklamowego, ale nie tylko z powodu samego profilu demograficznego słuchaczy. Tych powodów jest znacznie więcej, i z przyjemnością ci o nich opowiem…ale już w następnym odcinku.

Konkretnie, dowiesz się z niego:

– o zaletach podcastów, dzięki którym marki bardzo chętnie je wykorzystują do komunikacji z klientami

–  dlaczego podcasty są świetnym narzędziem komunikacyjnym, budującym zaangażowanie klientów?

– na koniec opowiem o profilu słuchaczy, który jest wymarzony dla większości marek, a jednocześnie nie osiągalny poprzez inne media – czyli o tzw. unreachables – osobach, które unikają przekazów reklamowych – ale akceptują je w podcastach

Zapraszam!

 

Zachęcam do subskrybowania Strefy Podcastu na Spotify czy Apple Podcast, możesz też zalajkować mój profil na Facebook, dzięki czemu otrzymasz informację o publikacji nowego odcinka w wygodny dla ciebie sposób. Możesz też zostawić komentarz pod tym odcinkiem, lub napisać do mnie na adres kontakt@strefapodcastu.pl

Do usłyszenia!

Czytaj więcej

Najnowsze wpisy

SP001

Strefa Podcastu SP001

czyli o reklamie w podcastach bez tajemnic

W tym odcinku usłyszysz o zmianach w zwyczajach słuchania, i wpływie tych zmian na twój biznes, o tym jak słuchamy audio i jak zmienia się postrzeganie audio przez słuchaczy. Dowiesz się z niego również jakie są trendy światowe, czym są podcasty i  dlaczego są tak popularne. Zapraszam!

Michał Dobrzański 25 października 2019

czego dowiesz się z tego odcinka?

Co to jest podcast?

Jakie są trendy światowe i dlaczego są tak popularne?

Jak słuchamy audio i jak zmienia się postrzeganie audio przez słuchaczy?

O zmianach w zwyczajach słuchania, i wpływie tych zmian na twój biznes

Co to jest podcast?

transkrypcja odcinka

Witam w pierwszym odcinku STREFY PODCASTU. Ja nazywam się Michał Dobrzański. Dziś jest 23 października 2019 – i w tym właśnie dniu Strefa Podcastu ma swoją premierę. Zaczynamy!


A o czym chciałbym dziś opowiedzieć?
– o zmianach w zwyczajach słuchania, i wpływie tych zmian na twój biznes
– o tym jak słuchamy audio i jak zmienia się postrzeganie audio przez słuchaczy
– jakie są trendy światowe, czym są podcasty i dlaczego są tak popularne?

Tak, zalety komunikacji głosowej są głównym motywem, który będę poruszać w mojej audycji. Dowiesz się z niej kto, jak, i czego słucha – na świecie, i na naszym rodzimym rynku
Jaką ewolucję, dzięki rozwojowi nowoczesnych technologii, przechodzi obecnie audio, i jaki ma to wpływ na przyswajanie treści przez słuchaczy?

To tak ogólnie. Zacznę jednak od przybliżenia samego termin podcast. Wiesz kiedy powstały pierwsze podcasty? I jaka jest geneza nazwy podcast? Zapraszam do wysłuchania pierwszego odcinka STREFY PODCASTU!

Podcast w ostatnim czasie stał się tak potężnym narzędziem, że możemy już mówić, że stanowi odrębne medium. Wynika to z jednej strony z jego masowości, i rosnącego zasięgu, a z drugiej strony z niewątpliwych i unikalnych zalet, jakie ma komunikacja w podcastach.

Mógłbyś oczywiście powiedzieć, że masowość to jest jeszcze zbyt mocne określenie… Masowa jest telewizja, radio, ale podcasty?

To w sumie zależy o których rynkach rozmawiamy. Ja mógłbym się zgodzić, że w naszym kraju, zjawisko podcastingu, czy np. audiobrandingu, jest jeszcze zdecydowanie czymś nowym i – pomijając bardzo nieliczne wyjątki – w zasadzie nie istnieje w świadomości słuchaczy, a w konsekwencji – w świadomości marek. Ale to się bardzo dynamicznie zmienia na naszym rynku. Natomiast jeśli popatrzymy na rynki referencyjne, a takim jest rynek amerykański, czy – już znacznie bliżej – rynki Europy Zachodniej – liczby robią kolosalne wrażenie. Szanowny słuchaczu, spróbuję to zobrazować. Odpowiedz mi proszę na takie pytanie – czy uważasz, że Twitter jest narzędziem masowym? Popularnym? Znanym? Powszechnie wykorzystywanym?
Podejrzewam, że odpowiedziałeś twierdząco. A jakbym powiedział, że użytkowników Twittera jest w Stanach tylu, co użytkowników podcastów? Robi wrażenie? Aż się nie chce wierzyć, prawda?

Żeby jeszcze lepiej zobrazować skalę zjawiska, przytoczę kolejne porównania.

Chyba każdy kojarzy wykonawcę Eda Sheeran’a? Jego album w 2017 był najchętniej kupowaną płytą w UK. Sprzedało się blisko 700 tys. egzemplarzy. Z pewnością kojarzycie też Taylor Swift. Tu już było grubo, wydawałoby się, najchętniej kupowany album w Stanach znalazł 1 mln 200 tys. nabywców. Wow!

No to teraz popatrzmy na podcasty. Ulubiony, jeszcze niedawno, podcast Amerykanów, czyli S-Town, z gatunku dziennikarstwa dochodzeniowego. 10 milionów ściągnięć. Ale nie…nie przez rok. PRZEZ CZTERY PIERWSZE DNI PO WYDANIU!
Jeszcze jedna statystyka. Saga Harry Potter. Chyba kojarzycie, prawda? No pewnie, większość z nas czytała czy oglądała, a z pewnością absolutnie wszyscy znają. To dopiero sprzedaż, prawda? W latach 1997-2016 8 tomów i 4 suplementy serii Harry Potter sprzedały się na świecie w około 450 milionach egzemplarzy. PRAWIE PÓŁ MILIARDA! Obłęd!
No to teraz jedna z najpopularniejszych serii podcastów – Serial, który wystartował w październiku 2014 roku. Dwa pierwsze sezony w ciągu czterech lat bardzo zbliżyły się do serii Harry Potter, osiągając liczbę 350 milionów downloadów…
Taka właśnie jest skala i potencjał podcastingu.

Te liczby robią naprawdę wrażenie. A jak jeszcze pomyślimy sobie, że rynek podcastów jest dopiero w swojej początkowej fazie rozwoju…

Przyznam, że ja też – zanim nie zacząłem zawodowo zajmować się podcastami, i nie poznałem trendów światowych dotyczących tego zjawiska – w zasadzie nie wiedziałem za bardzo czym jest podcast. A dopiero jak zacząłem ich regularnie słuchać, przekonałem się o jego zaletach!
Zakładam, że ty, szanowny słuchaczu, dopiero zainteresowałeś się możliwościami komunikacyjnymi jakie ma podcast, dlatego chciałbym teraz opowiedzieć ci trochę o tym kto wymyślił podcast i jak doszło do tego, że się upowszechnił. Przedstawię ci parę liczb, które zobrazują jak powszechne już teraz jest to zjawisko, a jak masowe stanie się, tu, w Polsce, na naszym rynku, dosłownie za chwilę. Naprawdę, podcast jest przyszłością w dystrybucji kontentu, ten pociąg jeszcze nie odjechał, ale rezerwacja miejsc siedzących już się zaczęła. Nie ma na co czekać!

Teraz jest fantastyczny moment, aby dzięki medium jeszcze stosunkowo mało znanemu, a z pewnością nie skażonemu wysokim clutterem reklamowym, czyli zagęszczeniem przekazu reklamowego, zaistnieć na stałe w świadomości konsumentów.
Ok. A więc trochę teorii, a potem liczb. No więc co to jest podcast? Jakaś definicja?

Taka encyklopedyczna jest prosta: jest to zapis dźwięku, opublikowany w internecie, z reguły w odcinkach, które są publikowane regularnie, przy pomocy technologii RSS.

To z Wikipedii. Oczywiście. Nazwa powstała od słów iPod – czyli odtwarzacz muzyczny Apple i broadcast czyli transmisja, przekaz. Można tez spotkać się z twierdzeniem, że część pod pochodzi od „Personal On Demand”.
Wszystko zaczęło się w roku 2000, kiedy pojawił się pomysł rozszerzenia możliwości technologii RSS w taki sposób, aby możliwe było przesyłanie treści audio. Za protoplastów tej technologii uważa się Adama Curry i Dave’a Winer’a.

Winer zaprezentował to rozwiązanie koledze, dziennikarzowi, Christopher’owi Lydon’owi w 2003. Ów dziennikarz przeprowadzał wywiady, i zaczął umieszczać je na swoim blogu w formie plików mp3. Dzięki RSS możliwy był dostęp do bloga przez odbiorców sposób automatyczny. Dzięki sukcesowi Lydon’a, wspomniany już Curry zaczął rozwijać technologię, umożliwiała ona użytkownikom ściągnąć audio z www, i potem przez iTunes’a przerzucić do playera mp3. Żeby testować technologię, Curry stworzył podcast „Daily Source Code”, uważany przez wielu za pierwszy podcast, chociaż tu zdania są różne. W każdym razie miesiąc od premiery, New York Times po raz pierwszy napisał o zjawisku podcastingu. Kolejno były prezentacje na konferencjach, platforma do hostingu Libsyn, i pierwsze podcasty publikowane przez Public Radio International w formie codziennych wiadomości.

I tu ciekawostka – pod koniec września 2004 liczba stron w wynikach wyszukiwania Google na hasło podcast zamykała się w ilości 500, a rok później było to już ponad sto milionów. W Google Trends znajdziemy datę wrzesień 2004 jako datę pierwszych zapytań o słowo podcast.

Milowym krokiem dla podcastingu było bowiem ogłoszenie w czerwcu 2005 roku przez Steva Jobsa, że iTunes zyskuje w nowej wersji katalog z podcastami. W grudniu tego roku, słowo podcast zostało wybrane słowem roku przez New Oxford American Dictionary. Nastąpił gwałtowny rozwój podcastów w Stanach Zjednoczonych, w Australii, Kanadzie, UK, a wraz rozwojem technologii mobilnych, które były kolejną trampoliną dla podcastów, również w Azji, i oczywiście Europie.

Apple przyspieszył popularyzację podcastów, i to bardzo. W roku 2014 z iTunes’ie ściągnięto podcasty ok 7 miliardów razy. W 2018 już 19 milardów. 19 miliardów! Niewiarygodne!
Według badań, Edisona, w 2018 64% Amerykanów zna słowo podcast, 44% amerykańskiej populacji słyszało kiedyś podcast, chociaż z najnowszych badań, z czerwca 2019 wiemy, że już ponad połowa Amerykanów słyszała kiedykolwiek, a już 1/3 słucha regularnie.
Patrząc na słuchanie w innych krajach, można posłużyć się badaniami Statisty, która to raportuje, że w Korei Południowej 58% słucha, w Hiszpanii – 40%, Szwecji – 36%, a Australii 33%.

Zgadza się, tak wygląda skala podcastingu na świecie.

A w Polsce? Jeszcze do września mało mieliśmy źródeł wiedzy nt. podcastów w Polsce. W Tandem Media doszedłem do wniosku, że czas to zmienić. W sierpniu i we wrześniu 2019 roku przeprowadziliśmy wraz z zespołem badawczym Grupy Publicis badanie na panelu internetowym. Badanie na dużej próbie, to największe do tej pory tego typu badanie w Polsce. Wyniki zostały opublikowane 23.10.2019 na konferencji Insight Day zorganizowanej przez wydawnictwo Media & Marketing Polska na której, wraz z Radosławem Sączkiem, miałem przyjemność je prezentować. I są naprawdę bardzo interesujące. Teraz powiem dosłownie o kilku najważniejszych spostrzeżeniach z tego badania, ale będę jeszcze wielokrotnie wracał do niego w kolejnych odcinkach.

No dobrze. Co jest najważniejsze? Otóż aż 27% polskich internautów w wieku 15+ zadeklarowało, że słucha podcastów, rozumianych jako audycje dostępne w internecie co najmniej raz w miesiącu. 27%! Ponad połowa tych osób, bo 55% zadeklarowała słuchanie w ostatnim tygodniu. To świetny wynik, biorąc pod uwagę, że rynek dopiero się kształtuje i rośnie bardzo dynamicznie! I dowodem na to jest kolejne znalezisko z tego badania – okazuje się bowiem, że 65% respondentów zaczęło słuchać w tym roku. Podcast boom do nas dotarł, i to z wielką siłą!

Ale nie dziwi mnie to jakoś specjalnie…tego typu nowości trafiają i przyjmują się u nas ze sporym opóźnieniem. Ale się przyjmują. Popatrzcie choćby na Netflixa. Jeszcze w 2016 nie był u nas dostępny – a teraz? Z kim byś nie porozmawiał, to jest w trakcie oglądania któregoś serialu, Netflixa ma już chyba każdy. Ale nie o tym jest dzisiejszy odcinek, o platformach on-demand na pewno opowiem wam w jednym z kolejnych odcinków 


Warto jednak zauważyć, że popularyzacja Netflixa wpływa znacząco na oglądanie linearnej telewizji, podobnie dostępność audio na żądanie będzie miała wpływ na konsumpcję radia. A mówiąc o zmieniającym się postrzeganiu i sposobie słuchania audio, nie sposób nie powiedzieć paru słów nt. radia. Spróbujmy się zatem zastanowić czym w dzisiejszych czasach jest radio? Czy uważasz, że podcast odbiera słuchaczy radiu? Czy jest rozszerzeniem radia? Czy jest radiem 2.0? czy 3.0, ulepszoną wersją?

A może jest od niego tak odmienny, że należy go rozważać jako zupełnie inną kategorię? Inne medium?

To bardzo istotne pytanie, i wydaje mi się, że powinniśmy się przy tym temacie na chwilkę zatrzymać. Radio tradycyjnie jest utożsamiane ze sposobem nadawania – upowszechnił się standard fal ultrakrótkich, potocznie zwanych UKF, z modulacją FM lub coraz rzadziej spotykaną AM. Innymi słowy radio, zwyczajowo rozumie się jako odbiór sygnału, jak to się mówi w światku radiowym „rozsiewanego” z nadajników i odbieranego standardowym odbiornikiem radiowym. Jednak jeśli zastanowimy się chwilę co jest naprawdę istotą radia, to prawdopodobnie dojdziemy do wniosku, że jest nią dzielenie się doświadczeniami i nawiązywanie relacji! To jest radio!

W sumie podobnie jest w podcastach. Podcast to dzielenie się ze słuchaczem opowieścią, narracja pewnych zjawisk, zgłębianie konkretnej, często bardzo specjalistycznej tematyki. Podcast to storytelling.

Ale przecież coś radio od podcastów odróżnia. Czym jest ta różnica?

W podcaście twórca ma pełną dowolność kreowania kontentu. Jest nieograniczony. I już nawet nie mówię o wymogach dotyczących wypełniania zapisów koncesji radiowej – w radiu prowadzący mówi do nieporównywalnie szerszego targetu słuchaczy, musi więc wpisać się w oczekiwania co do treści dużo większej ilości osób – ma w związku z tym trochę związane ręce, jeśli mówiąc o radiu mogę się takim stwierdzeniem posłużyć. Po prostu musi spełniać wymogi formatu swojego radia.

W podcaście jest zupełnie inaczej. W podcaście słucha nas ktoś, kto – mówiąc najogólniej – jest bardzo zaineresowany poszerzeniem wiedzy, i nie ma żadnego problemu, żeby poświędzić np. 40 minut na wysłuchanie całego odcinka, potwierdza to nasze świeżutkie badane podcastów.
R
Siłą rzeczy radio jest tym medium, któremu jest bardzo blisko do podcastów, chociaż to nie jest oczywiście jedyna droga, mamy masę youtuberów tworzących audycje, i olbrzymią rzeszę twórców niezależnych debiutujących ze swoim kontentem właśnie w podcastach.

Ale bez wątpienia radio ma tu dużą łatwość, dysponując sprzętem, know-how, głosami…nic dziwnego, że w Polsce największym archiwum audycji dysponuje pierwsze radio informacyjne w kraju, czyli TOK FM. W zasadzie cały kontent TOK FM jest dostępny jako podcasty. Bagatela, jakieś 100 000 podcastów.

Porównując podcasty do radia, oczywiście trzeba powiedzieć, że podcast jest nowocześniejszy, jest dostosowany do potrzeb dzisiejszego dynamicznego odbiorcy, który praktycznie nie ma na nic czasu. Benefitem podcastu jest przede wszystkim natura treści dostępnej na żądanie – słuchając podcastu nie musisz siedzieć przy odbiorniku, czekając na godzinę, o której nadawana jest twoja ulubiona audycja. Słuchasz po prostu kiedy masz na to ochotę, czerpiąc korzyści ze schematu dostępu on demand.

Kolejną różnicą jest bez wątpienia kwestia sprzętu. Bariera wejścia do podcastingu jest bardzo niska. Wystarczy ci nawet średniej klasy interface audio, czy mikser, mikrofon, i w zasadzie tyle. Za 1000zł masz taki sprzęt, że lepszy nie jest naprawdę potrzebny. Nie ma oczywiście koncesji, regulatora rynkowego, pełna swoboda. Oczywiście musisz wiedzieć jak nagrać, zmontować, i promować swoją audycję – ale od tego przecież są specjalistyczne agencje audio, możesz tego dowiedzieć się też z takich serwisów, jak chociażby StrefaPodcastu.pl 
Co więcej, dzięki zindywidualizowanej naturze przekazu typu podcast, pozyskasz bardzo zaangażowanych odbiorców, chętnie wchodzących z Tobą w interakcję, bo łączą was wspólne zainteresowania. A z pewnością dla ciebie słuchaczu – z punktu widzenia marki – jeśli szukasz nowego, przywiązanego odbiorcy twojego kontentu – jest to wyjątkowo cenne, bo nic nie buduje lojalności lepiej, niż właśnie utożsamianie się z prowadzącym podcast i poczucie osobistej relacji z nim.


Niedawno spotkałem się z Borysem Kozielskim, z którym, wraz z Radkiem Sączkiem z Tandemu rozmawialiśmy sobie o polskim rynku podcastowym, i Borys powiedział bardzo ciekawą rzecz – a mianowicie stwierdził, że podcasty są w tej chwili w takiej fazie rozwoju, że przekraczają radio. Takiego sformułowania użył, i bardzo mi się to spodobało. Faktycznie, coraz mniej jest autorskich audycji na antenie radia, ludzie tych audycji w radiu oczekują coraz mniej – wspomniałem wcześniej, że profil osób słuchających radio od słuchających podcasty, znacząco się różni.
Radio jest bardziej medium tła, i chociaż ma olbrzymią wartość reklamową bo jest po prostu skuteczne i szybkie w realizacji kampanii, to jednak po radio sięgamy w innym celu, niż po podcasty.

Jestem też pewien, że minie jeszcze sporo czasu, zanim skala przychodów reklamowych w podcastach choćby zbliży się do tych, które generuje radio…ale kiedy to nastąpi – zobaczymy.

Opowiedziałem trochę o radiu vs. Podcasty. Wspomniałem o bogatej ofercie TOK FM, ale inne stacje również zaczynają być aktywne na tym rynku. Z resztą robią to nie tylko stacje radiowe, ale i stacje telewizyjne, gazety i magazyny, które swoje treści, udostępniane w internecie, wzbogacają o podcasty – tu można wymienić choćby Onet czy Puls Biznesu. Ale to chyba nie jest odpowiedni moment na analizę oferty podcastowej, jestem pewien, że poświęcę na to jeden z kolejnych odcinków mojej audycji. Tym bardziej, że duże koncerny mediowe, wchodzą w podcasting dopiero teraz, a na rynku od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje już rzesza niezależnych twórców, tworzących absolutnie fantastyczne treści, w sposób bardzo profesjonalny. Chociaż podcasty dopiero od niedawna są w naszym kraju dostępne na taką skalę, już teraz ich oferta jest bardzo bogata, i jest z czego wybierać! No przecież nie bez powodu Strefa Podcastu nagrywa swoją własną audycję 

No dobrze, przejdźmy dalej. Z tego o czym przed chwilą mówiłem, wynika dość oczywista rada dla marketera, czy też ogólnie wydawcy treści. Jeśli masz coś, czym chcesz się podzielić, zadbaj o to, żeby wykorzystać swój przekaz najlepiej jak to możliwe. Zadbaj o to, żeby treść była dostępna w jak największej ilości punktów styku z twoim klientem. Dzięki temu zwiększasz prawdopodobieństwo, że twój potencjalny klient zetknie się z twoim komunikatem, innymi słowy po prostu poszerzasz w ten sposób grono swoich klientów. A naprawdę – grupa ludzi, która unika jakiejkolwiek możliwości kontaktu z przekazem reklamowym, rośnie bardzo szybko. Ludzie, szczególnie najatrakcyjniejsi marketingowo – wykształceni, zamożni, trendsettrzy, z dużych miast, pracujący w korporacjach – pozbywają się telewizorów, masowo korzystają z adblocków, korzystają z video tylko w formie on demand, a więc bez reklam. Bardzo prawdopodobne jest, że jeśli nie wyprodukujesz kontentu w formie podcastu, stracisz całkowicie możliwość kontaktu z tymi ludźmi. A tego przecież nie chcesz, prawda?
Co więcej, słuchacze podcastów, w przeciwieństwie do użytkowników innych mediów – a na marginesie może to się wydawać niewiarygodne, ale tak po prostu jest – akceptują treści reklamowe w podcastach. Tak wynika z wielu badań. Ale o tym też opowiem ci szczegółowo w oddzielnym odcinku.


Podsumowując rozważania na temat radia i podcastów warto zaznaczyć, że radio wcale nie traci popularności. Mogłoby się wydawać, że słucha go mniej ludzi, niż miało to miejsce kiedyś. Ale co ciekawe, wcale tak się nie dzieje. Radio jest medium o bardzo stabilnym zasięgu, w zasadzie nie zmiennym w długiej perspektywie czasu. To na marginesie niewątpliwa zaleta radia – jest to medium o zasięgu absolutnie masowym, a podcast z definicji tworzy się dla wąskiego targetu.

Warto dodać, że ta masowość utrzymuje się tez na rynkach, na których podcasty mają już swoją ugruntowaną i mocną pozycję. Jeśli popatrzymy sobie na rynki amerykański czy brytyjski, radio ma się tam wyjątkowo dobrze, notując zasięgi wręcz najwyższe w historii.


Przejdźmy teraz dalej w naszych rozważaniach.
Opowiedziałem ci o tym czym jest podcast i jak dynamicznie rozwija się w ostatnich latach. Zastanówmy się teraz, z czego wynika tak dynamiczny wzrost popularności podcastów? Na czym polega ich siła, i co sprawia, że są tak skuteczne?

Przede wszystkim, na samym wstępie, trzeba podkreślić, że z każdym rokiem konsumpcja podcastów rośnie, i to bardzo wyraźnie. Zastanówmy się dlaczego – rozważając o benefitach dla marek, powinniśmy od tego wyjść.
To zjawisko obserwujemy już od wielu lat na Zachodzie, w ostatnim czasie również w Polsce. Możemy wyróżnić kilka przyczyn, które wpływają na wzrost zainteresowania podcastami. Pierwszą jest popularyzacja i powszechny dostęp do technologii mobilnych. Łatwy dostęp sprawia, że możemy słuchać interesujących nas podcastów zawsze i wszędzie.
Zastanów się proszę, czy znasz kogoś, kto nie ma smartfona, a posiada komórkę starego typu? Raczej nie. A jak wygląda korzystanie z internetu w smartfonie? Również korzystamy z niego masowo – a wielu z nas, jest po prostu online cały czas. Takie mamy czasy, i to zjawisko będzie tylko jeszcze bardziej przybierać na sile. Co więcej, podcastów możemy słuchać również offline – ściągając odcinki na swój telefon. Dodatkowym ułatwieniem, i przewagą vs. np. video, jest to, że pliki audio są stosunkowo małe. A więc nawet, gdy jesteśmy za granicą, ściąganie kolejnego odcinka naszej ulubionej audycji nie zwiększy nam odczuwalnie transferu danych. A w związku z tym, że już wszędzie mamy darmowe WiFi, problem w zasadzie nie istnieje. A w Unii mamy już tani roaming, więc w ogóle nie ma co mówić o kosztach transferu danych.

Żeby podeprzeć się konkretnymi liczbami, warto zauważyć, że w Stanach w 2014 roku liczba słuchających podcastów przez komputer była taka sama jak słuchających przez smartfony. Po trzech latach, w 2017, liczba smartfonowców wzrosła o 160%. Dodajmy, że słuchaczy używających komputera, czy tabletu, również rosła, ale nie aż tak dynamicznie. Można zatem wnioskować, że wzrost zasięgu podcastów jest generowany przez słuchaczy mobilnych, smartfonowych. Żyjemy w czasach, w których multitasking jest zjawiskiem powszechnym. To właśnie możliwość korzystania z podcastów będąc w ruchu, wykonując inne czynności, jest olbrzymią przewagą tej formy komunikacji nad innymi. Przed chwilą wspomniałem o skuteczności podcastów. Słuchanie podcastów bardzo angażuje odbiorcę, który słucha w skupieniu, często w słuchawkach na uszach, a więc – nawet jak wykonuje równolegle jakąś czynność – słowa prowadzącego do niego trafiają, sprawiając wrażenie bezpośredniej rozmowy z gospodarzem audycji, potęgując poczucie bliskości. Co więcej, są dobrze zapamiętywane – bo taka jest po prostu natura audio. Przecież komunikacja werbalna, jest najstarszą formą komunikacji międzyludzkiej. Na drugim biegunie z pewnością jest czytanie artykułów w internecie – liczne badania udowadniają, że ludzie czytają coraz mniej, i do tego coraz krótsze teksty, a przekaz czytany, często wręcz pobieżnie skrolowany tekst, jest bardzo słabo zapamiętywany. A jak dołożymy do tego coraz uboższe w wartościowe treści, i kulejące warsztatowo dziennikarstwo, mamy gotową odpowiedź który przekaz – do słuchania czy do czytania – jest bardziej efektywny. Z resztą skuteczność podcastów udowadniają liczne badania – znajomość i zapamiętywanie marek rekomendowanych przez prowadzących podcasty jest bardzo wysoka, najwyższa spośród wszystkich mediów! Ale to również temat na oddzielny odcinek naszej audycji, a w każdym razie na pewno na duży rozdział 

Wróćmy więc do przyczyn boomu podcastowego. Powiedziałem o upowszechnieniu się smartfonów i mobilnego internetu. Chciałbym tu podkreślić, że smartfony, internet – oczywiście są bardzo ważne, ale jednak są tylko narzędziem ułatwiającym dostęp do podcastów. To co wydaje mi się być kluczową cechą podcastów, to właśnie możliwość słuchania ich w tle. Zastanówmy się nad tym wspólnie. Wyobraź sobie jak wygląda twój standardowy dzień. Pobudka wcześnie rano – i gonitwa – do szkoły z dziećmi, do biura, na spotkanie, na zakupy, na trening, obowiązki domowe, lekcje z dziećmi itd. Załóżmy, że chcesz zgłębić jakiś obszar związany z pracą. Porządny pogłębiony artykuł, czy poradnik w formie ebooka, to przynajmniej kilkanaście stron maszynopisu. A przeczytanie tak długiego tekstu – podkreślmy – w skupieniu, nie przerywając, z chwilą refleksji nad kluczowymi zagadnieniami, zajmie przynajmniej pół godziny. Jak często masz w ciągu dnia możliwość wygospodarowania sobie dodatkowej godziny na przeczytanie raportu, artykułu, rozdziału w książce, czy sprawozdania z konferencji? Przeczytania w skupieniu oczywiście? Rzadko? A nawet bardzo rzadko? Nic dziwnego, w takich właśnie dynamicznych czasach żyjemy. Ja też miałem z tym problem, ale już nie mam. Słucham podcastów 
A teraz zastanówmy się chwilę nad tym, w jaki sposób, w jakich okolicznościach, możemy odsłuchać interesujący nas podcast. Podcast, który przecież może być jeden do jednego, wspomnianym artykułem, książką, poradnikiem czy też wywiadem, który chciałbyś przeczytać. Wspomniałem o wielu czynnościach wykonywanych w ciągu dnia, ale przecież do biura z reguły jedziemy autobusem czy samochodem, często kilkadziesiąt minut. A więc możemy odsłuchać ściągnięty wcześniej podcast, czy też posłuchać go online. A co z np. godzinką spędzoną w markecie? Albo na treningu? Na spacerze? Podczas prasowania? Czy wyobrażacie sobie czytanie w tym samym czasie? Nie ma takiej możliwości. A podcast? Proszę bardzo. Komórkę masz zawsze przy sobie, słuchawki również – na marginesie badania które przeprowadził niedawno Matercard pokazały, że ponad połowa słuchaczy nosi słuchawki zawsze przy sobie. Mało tego, aplikacje integrujące podcasty są tak wygodne, że wystarczy zasubskrybować jakiś podcast, żeby nowy odcinek, dosłownie w momencie publikacji, był od razu dostępny dla nas. Nie wspominając już o tym, że nagranie zatrzymane w aplikacji, możemy sobie odtworzyć dokładnie od tego samego miejsca, w którym skończyliśmy. Uwierzcie mi, a najlepiej, przekonajcie się sami – słuchanie podcastów jest uzależniające!

Faktycznie, to jest właśnie istotą podcastów. Słuchasz kiedy chcesz, i gdziekolwiek chcesz. Mało tego. Ja mam na przykład tak, że słuchając mam poczucie, że najcenniejszy i jedyny niepomnażalny zasób na świecie, jakim jest czas, wykorzystuję w 100% efektywnie. Robię coś, i w tym samym czasie słucham. Ja po prostu cały czas słucham  Świetna sprawa!

Zgadza się. A co najcenniejsze – umożliwienie odbioru waszego – często już przecież wytworzonego – gotowego – kontentu dodatkowym odbiorcom, którzy nie mają możliwości dłuższego czytania, ze względu na brak czasu, sprowadza się jedynie do nagrania wspomnianego artykułu czy ebooka. A to jest banalnie proste i tanie, o czym już wcześniej wspomniałem.

No dobrze, powiedzieliśmy sobie, że na rozwój i wzrost popularności podcastów miało kluczowy wpływ upowszechnienie się technologii mobilnych. Dostępność podcastów w dowolnym miejscu, o każdej porze, i możliwość słuchania ich podczas wykonywania innych czynności wpisały się idealnie w oczekiwania słuchaczy i nowy schemat konsumpcji treści. Jakie inne zjawiska czy cechy podcastów wpłynęły na tak nagły boom tego medium?

Jest ich naprawdę sporo, i coś mi się wydaje, że mógłbym o tym opowiadać jeszcze parę godzin  Ale spróbuję tę wiedzę uporządkować. Przede wszystkim, słuchacze uważają, że dzięki specyfice podcastu, który słuchany jest bardzo często w słuchawkach, pomiędzy słuchaczem, a gospodarzem audycji, wytwarza się rodzaj intymnej relacji. Słuchacze mają wrażenie, że prowadzący jest bliżej nich, niż np. w video czy radio. Mają wrażenie, że kontent został stworzony specjalnie dla nich. Dzięki modelowi on-demand, i pełnej kontroli słuchacza nad tematyką subskrybowanego podcastu, słuchacze są bardzo zaangażowani, często komentują, zadają pytania, rekomendują słuchane podcasty swoim znajomym. To w dużej mierze implikuje olbrzymią wartość podcastów dla marek – branding konkretnego podcastu oczywiście nie zapewni takiego zasięgu jak typowo zasięgowe media, ale ma zalety, których te zasięgowe media nie zapewnią – zaangażowanie właśnie, dotarcie do wąsko sprofilowanego targetu, najwyższą akceptację reklam spośród wszystkich mediów, a to wszystko przy bardzo konkurencyjnej cenie. I pamiętajmy, że słuchacze to trendsetterzy, którzy kreują pewne zjawiska, są często liderami opinii. Tak, mam na myśli właśnie ciebie!

Pamiętajmy, że podcasting tak naprawdę dopiero pojawia się w przestrzeni marketingowej. W krajach zachodnich jest to już medium wykorzystywane reklamowo, i z całą pewnością niebawem tak będzie również u nas.

Na koniec rozważań dotyczących przyczyn i perspektyw rozwojowych rynku audio, chciałbym powiedzieć kilka słów o przyszłości, a w zasadzie to już teraźniejszości – jesteśmy właśnie świadkami nakładania się na siebie kilku trendów, które bez żadnej wątpliwości, w ciągu najbliższych 2-3 lat masowo się spopularyzują, i będą miały trudny wręcz do przewidzenia, pozytywny wpływ na rozwój rynku podcastów na świecie.
Przede wszystkim, możemy obserwować postępujące zmęczenie ekranami smartfonów – przy czym oczywiście pamiętamy, że mówiliśmy przed chwilą o tym, że upowszechnienie smartfonów wpływa na rozwój konsumpcji treści dźwiękowych…i ludzie te smartfony oczywiście będą nadal mieć. To co się zmieni, to sposób korzystania z tych urządzeń. W związku z tym, że powoli mamy dość wpatrywania się w wielkie żarówki, z którymi w zasadzie się nie rozstajemy, będziemy coraz częściej słuchać treści, niż je skrolować. Nie bez znaczenia będzie też tu zagęszczenie reklam typu banerowego w internecie, czy powszechnych już pre-rolli przed materiałami video. Nie chcemy tych reklam, unikamy ich. W podcastach za to akceptujemy branding, czy treść reklamową czytaną przez prowadzącego audycję, czy sponsoring audycji, czy całego sezonu przez marki. A to zupełnie coś innego niż typowy pre-roll, czy po prostu reklama spotowa. Mało tego – taki branding naprawdę działa.

No tak, ale to nie dotyczy tylko smartfonów – zwróć uwagę na to, że ludzie, szczególnie mieszkańcy wielkich miast, zapracowani, wykształceni – coraz częściej rezygnują w domach z telewizorów. O tym też już wspomniałem. Jeśli oglądają telewizję, to nie linearną, tylko na żądanie, np. Netflixa.
Dalej, jeśli już weszliśmy do mieszkań młodych ludzi, zmieniających sposób w jaki używają mediów, nie możemy przemilczeć zupełnie nowego urządzenia, jakie pojawiło się na rynku w 2014 roku.
Mam na myśli inteligentny głośnik, czyli smartspiker. Co to takiego? Jest to po prostu asystent głosowy. Urządzenie, które wyszukuje dla nas informacje, podając wyniki wyszukiwania w formie komunikatów głosowych, a także steruje innymi urządzeniami, np. telefonem, czy inteligentnym domem, dzięki kombinacji rozpoznawalnych komend. Żeby zrozumieć jaka jest skala zjawiska, a w związku z tym, jaki wpływ na nasze życie będą miały (a w Stanach już mają) smartspiker’y, pozwolę sobie na parę cyferek. Mój ulubiony przykład. Proszę sobie wyobrazić, że po wprowadzeniu iPhone’a w 2007, w ciągu 3 lat, nasycenie tymi urządzeniami w Stanach wyniosło 15%. Gdy Amazon wprowadził smartspikera w 2014 roku, po również trzech latach, aż 20% Amerykanów posiadało to sprytne urządzenie. Co piąty mieszkaniec USA! Dość łatwo możemy sobie wyobrazić, że smartspiker’y w ciągu naprawdę kilku lat, będą w większości naszych mieszkań. Zmiana technologiczna która ma teraz miejsce, z, nazwijmy to, ekrano-zorientowania, na głośniko-zorientowanie, wynika po prostu z kolosalnej naturalności, i łatwości komunikacyjnej, jaką niesie ze sobą głos. Bardzo ostrożna prognoza mówi, że w roku 2020 aż połowa wszystkich wyszukiwań, jakie będą miały miejsce, będą wyszukiwaniami głosowymi! A dlaczego jest to tak ważne dla naszej historii? Oczywiście dzięki asystentom głosowym rośnie konsumpcja wszelkich treści audio! Badanie przeprowadzone przez Edisona, pokazało, że aż 70% posiadaczy smartspikerów w Stanach używa ich do odtwarzania podcastów! Co więcej, 20% tych osób twierdzi, że dzięki asystentom głosowym słucha jeszcze więcej podcastów, niż przed kupnem tego urządzenia. Jak widzisz przyszłość, jaka rysuje się przed podcastami, jest naprawdę obiecująca! Oczywiście, jak ze wszystkimi nowościami technologicznymi, jesteśmy w Polsce trochę opóźnieni, ale to naprawdę jest trend globalny, i tylko kwestią czasu jest rewolucja, która dzięki tym urządzeniom będzie miała miejsce w naszym kraju. Rewolucja wśród konsumentów, i sposobu dostępu do treści, i rewolucja w komunikacji, do której już teraz marki muszą – tak, po prostu muszą – się przygotować, żeby jutro nie zostać w tyle. Rewolucja również w zakupach…z niecierpliwością już na to czekam. Audiobranding czy dostosowanie kontentu pod wymogi wyszukiwań głosowych – to będą kierunki bardzo trendy w najbliższym czasie.

Wprawdzie ja jeszcze nie mam smartspikera, ale, chyba najwyższy czas w taki głośnik się zaopatrzyć.

Jak już mówimy o funkcjach smart, ułatwianiu nam życia przez przyjazną i wygodną technologię, to na koniec musimy omówić jeszcze jedną kwestię. Domyślasz się co mam na myśli?

Gdzie chętnie słuchamy audio wykonując inną czynność? I nie możemy wtedy czytać? Oczywiście w samochodzie. Tak, dobrze się domyślasz słuchaczu. Connected cars. Samochody stają się niezależne i same jeżdżą, ale zanim samochody nas wyręczą w prowadzeniu, zmieni się całkowicie system pokładowy związany z dostarczeniem kierowcy i pasażerom rozrywki.
Chociaż to wciąż zjawisko bardzo świeże, możemy już obserwować bardzo dynamiczny wzrost penetracji nowych aut z dostępem do internetu. W Europie w roku 2018 wyniosła ona 13%, ale prognoza na rok 2023 to 40%, natomiast w USA te wskaźniki to 31% vs aż 73%! Tak proszę Państwa, w ciągu kilku lat na drogach samych tylko Stanów będzie ponad ćwierć miliarda aut connected!

Jest to o tyle istotne dla rozwoju cyfrowego audio, że upowszechnienie connected cars, umożliwia streaming treści audio w samochodzie na podobnej zasadzie, co video w aplikacjach typu smart w domowych telewizorach. Dzięki rozwojowi connected cars, użytkownik auta ma nieograniczony dostęp do oferty podcastowej w naturalnie przyjaznym słuchaniu środowisku. A z badań wynika, że drugim miejscem, w którym najchętniej słuchamy podcastów, jest właśnie samochód.

A więc słuchacze są, i słuchają. Jakie zatem zalety dla marek charakteryzują podcasty? Dlaczego marki na zachodzie korzystają już z tego kanału dystrybucji kontentu i to na masową skalę?

Przyczyn jest kilka, i bardzo wyróżniają one podcasty od innych platform kontentowych. Podcasty, i szerzej, cyfrowe audio, czyli streaming. W Wielkiej Brytanii, aż 84% reklamodawców i domów mediowych zgadza się, że audio cyfrowe będzie odgrywało zdecydowanie większą rolę w ich strategiach komunikacyjnych w 2020 roku. Co więcej, aż 66% reklamodawców planowało rozpocząć inwestycje reklamowe w podcastach w 2019 roku. Nie ulega zatem wątpliwości, że mamy do czynienia ze swoistym boomem audio. To są oczywiście dane z UK, nie możemy jeszcze mówić o takich wskazaniach w Polsce, ale jestem pewny, że ten podcastowy boom właśnie dociera do naszego kraju.

I nie będę ukrywał, że bardzo mnie to cieszy  Tą optymistyczną wizją kończę moje dzisiejsze rozważania. Dziękuję za wysłuchanie mojego pierwszego odcinka podcastu Strefa Podcastu czyli o reklamie w podcastach bez tajemnic

W następnym odcinku będzie sporo cyferek, mam nadzieję, że to cię nie wystraszy…A czego się z niego dowiesz?

Dowiesz się ilu jest słuchaczy podcastów na świecie – czyli podcasty wychodzą z cienia. Opowiem też o świeżutkim badaniu podcastów, przeprowadzonym przez Tandem Media i Publicis– ile osób w Polsce słucha podcastów? Kim są ci ludzie? Co ich charakteryzuje?


Zachęcam do subskrybowania Strefy Podcastu na Spotify czy Apple Podcast, możesz też zalajkować mój profil na Facebook, dzięki czemu otrzymasz informację o publikacji nowego odcinka w wygodny dla ciebie sposób. Jeśli masz jakieś uwagi do mojego podcastu, sugestie dot tematów, które będę poruszał, możesz też zostawić komentarz pod tym odcinkiem, lub napisać do mnie na adres kontakt@strefapodcastu.pl

Do usłyszenia niebawem!

Czytaj więcej

Najnowsze wpisy

SP000

Strefa Podcastu Pilot SP000

czyli o reklamie w podcastach bez tajemnic

Z tego odcinka dowiesz się kim jest autor audycji, i dlaczego nagrywa podcast promujący komunikację reklamową w podcastach. Interesujesz się nowoczesną komunikacją? Chcesz dotrzeć do młodego, aspirującego targetu premium? Dobrze trafiłeś!

Zapraszam do słuchania!

Michał Dobrzański 24 października 2019

czego dowiesz się z tego odcinka?

O czym będzie ten podcast?

Dlaczego zdecydowałem się na tą tematykę?

Jakie tematy będę omawiał w mojej audycji?

Gdzie będziesz mógł słuchać mojego podcastu?

Co to jest podcast?

transkrypcja odcinka

Cześć!

Witam cię w podkaście STREFA PODCASTU, czyli audycji o reklamie w podcastach – bez tajemnic. Dziś jest 23 października 2019 roku, i to jest dzień, w którym Strefa Podcastu ma swoją premierę.

Ja nazywam się Michał Dobrzański, od dwudziestu lat zajmuję się badaniami rynku, od dziesięciu pracuję w branży mediowej, specjalizując się we wsparciu sprzedaży reklamy audio.
W ostatnim czasie coraz częściej zajmuje mnie consulting strategiczny na rynku radiowym. I to doprowadziło mnie do zainteresowania podcastingiem, i w końcu – do własnego podcastu.

O czym jest mój podcast ?

O kategorii audio. Kategorii, która ostatnio – zarówno na świecie, ale również w Polsce, rozwija się bardzo dynamicznie.
Jakie są możliwości wykorzystania audio w skutecznym dotarciu do słuchaczy? Dlaczego podcasty są tak skuteczne? Jak zaangażować klienta dzięki podcastom? Jak zrealizować kampanię reklamową w podcastach? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w mojej audycji.
Jeśli chciałbyś dotrzeć do słuchaczy charakteryzujących się unikalnym targetem – ten podcast jest właśnie dla ciebie!

Jesteś reklamodawcą i odpowiadasz za budżet reklamowy swojej firmy? Rekomendujesz działania komunikacyjne dla klienta w agencji? Interesujesz się reklamą? Fascynuje cię audio i możliwości wykorzystania audio w reklamie? Świetnie trafiłeś.
W tym podcaście usłyszysz o rewolucji, której jesteśmy właśnie świadkami. Dlaczego rewolucji?

Bo jak inaczej możemy nazwać spektakularny wzrost słuchalności podcastów w ostatnim czasie? Podcastów, czyli najprościej mówiąc – audycji audio dostępnych w internecie.
Audycji na dowolny, interesujący nas temat.
Audycji, których możemy wysłuchać dokładnie wtedy, kiedy mamy na to ochotę.
Na smartfonie.
Wygodnie.
Wykonując inne czynności.
Gdziekolwiek jesteśmy.
Cokolwiek robimy.
Dokładnie tak, jak lubimy.

Podcasty to rewolucja. Zarówno dla wydawców treści, jak i dla marketerów. Dlaczego?
Bo podcasty, jak każde masowe medium, daje fantastyczne możliwości komunikacyjne dla reklamodawców. Z tą tylko różnicą, że w podcastach ta reklama jest po prostu skuteczna. I angażująca. I nieinwazyjna. O tym wszystkim będziesz mógł posłuchać w mojej audycji. Zachęcam do subskrybowania, chociażby na Spotify. Albo YouTube. Gdzie chcesz. Jak ci wygodniej.

Może pomyślałeś sobie teraz – o czym on w ogóle mówi? Podcasty? Masowe medium? Jak to?
Tak proszę państwa. Masowe. W 2016 roku, na świecie było ok 280 mln słuchaczy podcastów. Obecnie to już jest mainstream. Prawie 600 mln słuchaczy. A ostrożne prognozy mówią, że w 2022 będzie ich już ponad 1,5 mld. A to przekłada się na przychody reklamowe – które globalnie, z obecnych 880 mln dolarów, w ciągu trzech lat niemal się podwoją.

Zapraszam do subskrybowania i słuchania audycji Strefa Podcastu – czyli o reklamie w podcastach bez tajemnic! Zaczynamy!

Teraz chciałbym powiedzieć w paru słowach o czym będzie mój podcast, i dlaczego zdecydowałem się o tym opowiadać.

Kontent audio, jak podkreśliłem przed chwilą, rośnie w siłę. Rok 2019 jest często określany ROKIEM AUDIO. W moim podcaście będę komentował wydarzenia i zjawiska związane z reklamą w podcastach. Przedstawię badania i analizy, które pokażą, że audio jest coraz ważniejszym medium, ma coraz więcej słuchaczy, i w związku z tym – upowszechnia się jako nośnik komunikacji marketingowej.

O tym właśnie będzie mój podcast.

A czego konkretnie będziesz mógł się dowiedzieć?

m. in.
W jaki sposób zmieniają się zwyczaje dotyczące przekazów audio?
Jaki wpływ na to mają smartfony? Smartspeakery? Connected cars?
Jaką rolę w komunikacji z klientem ma audio i dlaczego jest tak bardzo angażujące?
Dlaczego podcasty są świetnym kanałem dystrybucji kontentu i dlaczego marki powinny to wykorzystać?
Czym jest storytelling, i dlaczego tak dobrze sprawdza się w budowaniu relacji z klientami?
Kto słucha podcastów? Kim są słuchacze? Dlaczego są unikalnym targetem, którego nie znajdziesz w innych mediach?
Jakie formy reklamy są popularne w podcastach i co sprawia, że są tak skuteczne?
Czy reklama w podcastach jest już obecna w Polsce? Jakie ma perspektywy rozwojowe w najbliższym czasie?
W jaki sposób marki wykorzystują audio w swojej strategii komunikacyjnej – na konkretnych przykładach, czyli po prostu klasyczne case studies.

To oczywiście tylko garść tematów, o których będziesz mógł posłuchać w Strefie Podcastu w kolejnych odcinkach.

Na bieżąco będę przedstawiał to, co dzieje się na światowym, i oczywiście na naszym rodzimym rynku podcastowym – przedstawiając zalety uwzględniania AUDIO w komunikacyjnym mediamixie. Z drugiej strony, będziesz mógł też posłuchać o możliwościach reklamowych jakie przy swoich podcastach oferują wydawcy treści audio.

No tak, możesz powiedzieć, że w Polsce content audio to nadal nisza, ale przecież od jakiegoś czasu można zaobserwować bardzo dynamiczny wzrost zainteresowania marek storytellingiem – a przecież to właśnie AUDIO nadaje się do tego najlepiej!
W moim podcaście przybliżę ci tę tematykę. Opowiem czym jest podcast, jakie są jego zalety, w jaki sposób można go wykorzystać w komunikacji, jak buduje bezpośrednią więź, a także dlaczego zarówno słuchacze, jak i wydawcy treści – niezależnie, czy są to marki konsumenckie, osobiste, dostawcy usług B2B, czy trenerzy biznesowi…gdy już raz wykorzystają to narzędzie – wręcz nie wyobrażają sobie funkcjonowania bez niego.

A więc…podsumowując…jeśli interesujesz się nowoczesnymi technologiami, strategią komunikacyjną i skuteczną reklamą….Jeśli chciałbyś rozszerzyć działania reklamowe dla swojego brandu w angażującym, kontentowym i coraz bardziej zasięgowym medium…Jeśli chciałbyś dotrzeć do aspirującego konsumenta o profilu premium, który na dodatek unika innych mediów niż audio – ten podcast jest właśnie dla ciebie!

Oprócz analizowania możliwości reklamowych w podcastach, czy przybliżania zmian na rynku AUDIO, będę zapraszał do mojego podcastu gości, zajmujących się w branży reklamowej tą właśnie tematyką.

Ale może nie będę już więcej zdradzał  O szczegółach dowiesz się już niebawem z mojego podcastu.
Będzie dostępny na najważniejszych platformach, na których publikowane są podcasty, a więc – oprócz strony StrefaPodcastu.pl, oczywiście Spotify, iTunes, Google Podcast, ale też YouTube…Znajdziesz mnie również na FB, gdzie oprócz samego podcastu, będę dzielił się informacjami ze świata audio i – w szczególności – oczywiście możliwości reklamowych w podcastach.

Zapraszam do słuchania Strefy Podcastu!

A o czym chciałbym opowiedzieć w pierwszym odcinku?
– o zmianach w zwyczajach słuchania, i wpływie tych zmian na twój biznes
– o tym jak słuchamy audio i jak zmienia się postrzeganie audio przez słuchaczy
– jakie są trendy światowe, czym są podcasty i dlaczego są tak popularne?

Zapraszam do słuchania!
Do usłyszenia niebawem!

Czytaj więcej

Najnowsze wpisy